@Vigo_Von_Homburg_Deutschendorf: Problem V jest taki, że gra rozbita jest pomiędzy 3 postaciami, przez co jest nierówna, rozmyta, ciągłe przeskoki pomiędzy bohaterami sprawiają że nie możemy się wczuć w żadnego, a w dodatku sami bohaterowie są nie równo napisani. -Postać Franklina jest nijaka... i to tyle co można o niej powiedzieć, jego historii i wątków zwyczajnie nie chce sie poznawać dalej. -Postać Trevora jest przerysowana do granic absurdu. Jego psychozy i
Wykop z przed chwili na laptopie z 1999 roku ^-^ Bardzo ciekawą rzeczą jest to że wykop wyświetlający się na retro laptopie jest cofnięty w czasie o 2 godziny(widać np. różną liczbę akcji na zdjęciu, chociaż odświeżyłem stronę w tym samym czasie) #retrocomputing #retro #wykop #pcmasterrace #ciekawostki
21 lat pomiędzy tymi kompami, 1000x różnicy w mocy, a nadal trzymają kompatybilność i można grać przez LAN, fajne zobrazowanie tego że PC to cały czas PC pomimo upływu lat, a nie PC1 PC2 PC3 jak konsole ^-^ #pcmasterrace #gry #retrogaming #retrocomputing
@CoolerHusky: Ludzie czasami naprawdę nie zdają sobie sprawy jak bardzo pecety są kompatybilne wstecz w porównaniu do konsol.
Windows 11 nadal bazuje na Windowsie NT z lat 90, i wszelkie niekompatybilności wywodzą się z usuniętej albo zepsutej funkcjonalności w ramach dalszego rozwoju. Funkcjonalności którą ludzie dodają ponownie albo naprawiają tak aby można było grać w stare pecetówki na Win11.
Rozwój podzespołów PC też w dużej mierze był ustandaryzowany. Architektura x86 jest w
@ChlopoRobotnik2137 chłopa rodzice zniszczyli, poszedł po pomoc do psychiatry to ten mu zniszczył mózg i chłop już stracił wszelką nadzieję na przyszłość (╯︵╰,)
@CoolerHusky: ostatnia rozmowa o prace była w obecnym kołchozie z 7 lat temu, w sumie jakbym miał zmieniać to mogłaby wyjść niezła kompromitacja u ewentualnego nowego pracodawcy xD
źródło: Xbox 01.11.2023 19_29_31
PobierzProblem V jest taki, że gra rozbita jest pomiędzy 3 postaciami, przez co jest nierówna, rozmyta, ciągłe przeskoki pomiędzy bohaterami sprawiają że nie możemy się wczuć w żadnego, a w dodatku sami bohaterowie są nie równo napisani.
-Postać Franklina jest nijaka... i to tyle co można o niej powiedzieć, jego historii i wątków zwyczajnie nie chce sie poznawać dalej.
-Postać Trevora jest przerysowana do granic absurdu. Jego psychozy i