My name is Julien Bryan. Julien Bryan, an american photographer
Tymi słowami Julien Bryan jedyny zagraniczny fotograf oraz dziennikarz dokumentujący pierwsze dni wojny w Polsce zwrócił się do przezydenta USA Franklin Delano Roosevelt-a za pośrednictwem Polskiego Radia.
Zdjęcie przedstawia chłopca siedzącego na gruzach budynku po śmierci matki oraz dwunastoletnią Kazie przy zwłokach siostry, która kilka chwil została zastrzelona przez Niemców. Warszawa wrzesień 1939 roku.
@Nie_bo_ty ehh niegodziwcze, najwidoczniej jeszcze nie dorosłeś, aby w pełni kontemplować nad sztuką sprawiedliwą. To nie ma być zabawne, sztuka sprawiedliwa ma cie zmusić do refleksji. Przychodzisz tu i nas dręczysz. Czego ty od nas chcesz?
@anoysath: jakbym widział moją rodzinę - jak coś to według nich mam dwie lewe ręce ale jak trzeba zapłacić za rachunki online to dzień przed terminem o 22 potrafią mi zawracać dupę xD
Prawie zesrałem sie w gacie. Byłem na spacerze i myślalem że walne w gacie ale udalo sie donieść ledwo bo ledwo bo nie zdążyłem usiąć (tylko bylem w trakcie) jak wystrzeliła srakieta
@yahoomlody: ja bym jeszcze dodał że z wiekiem zaczął szurać i mniej lub bardziej swiadomie powtarzać ruska propagandę. Nadal nie mogę odzobaczyc tego jak ścierał pięty tarką do warzyw...
"No nie do końca Gandalf był słabym czarodziem. Jako Majar był równy mocą Sauronowi, który przecież też był Majarem, ale Valarzy wysyłając go do Śródziemia ograniczyli jego moc"
Tymi słowami Julien Bryan jedyny zagraniczny fotograf oraz dziennikarz dokumentujący pierwsze dni wojny w Polsce zwrócił się do przezydenta USA Franklin Delano Roosevelt-a za pośrednictwem Polskiego Radia.
Zdjęcie przedstawia chłopca siedzącego na gruzach budynku po śmierci matki oraz dwunastoletnią Kazie przy zwłokach siostry, która kilka chwil została zastrzelona przez Niemców.
Warszawa wrzesień 1939 roku.
źródło: IMG_4340-e1598480573754
Pobierzźródło: 2-24227
Pobierzźródło: 2-24233
Pobierz