mieliście kiedyś problem z pracą silnika po zatankowaniu? Ja ostatnio miałem po tankowaniu na lotosie, od momentu zatankowania (wlałem jakieś pół zbiornika) zawsze rano były szarpania silnikiem i jakby wypadanie zapłonu, dobrze było słyszalne przy rurze wydechowej, a działo się to do momentu podskoczenia temperatury silnika do tych 50 stopni. Podobnie zachowywał się jak kiedyś przez pomyłkę wlałem 2l oleju napędowego. Postanowiłem dolać do pełna 95 na BP i problem ustał. #
@maks112: nie pamiętam jaką normę dla diesla miał Passat B5 przedliftowy, ale z pewnością nie było to B7 i chyba nawet nie B6, więc mit o tym że TDI na "starej pompie" pojedzie na wszystkim można włożyć między bajki. Często tankowałem na zapyziałej Petrochemii Płock, bo byli zawsze krok do tyłu z biododatkami.
@Ciortas: prawda jest taka, że Mbappe swoją robotę zrobił tak jak Messi, to reszta francuzów nie dojechała. Dzbanele to debil kompletny, chłop nie powinien nigdy więcej być powołany, dla równowagi Lautaro marnował wszystko, ale za to potrafił poklepać pod polem karnym.
źródło: comment_1672343567gCdKjbyes5qetjGs8f9NtI.jpg
Pobierz