#depresja Macie tak, że jak idziecie gdzieś to te kroki jakoś tak mozolnie idą? Jakby chodzić w smole. Ciężko się idzie, a ciało wcale nie jest zmęczone chodzeniem. Jakby psychika się męczyła przedwcześnie. I reakcje na różne rzeczy po drodze są bardzo opóźnione.

BuraczekBuziaczek











