Tak jak obiecałem wrzucam kolejny wpis dotyczący budowy mojego boxa :) W dzisiejszym wpisie napiszemy sobie prosty skrypt w Pythonie który obsłuży nam gaszenie i zapalanie lampy w godzinach które podamy przy inicjowaniu programu.
Na obrazku w komentarzu 1 można zobaczyć jak hardware'owo jest podłączona lampa do Raspberry Pi. Nie będę we wpisie wchodził w detale ale jeśli są jakieś pytania to zapraszam do zadawania na pw / w komentarzach.
Dziwi mnie jednak trochę metoda wykorzystywania interwałów czasowych dla zapalania i gaszenia. Nie lepiej po prostu odczytywać z zegara czas i dla określonych wartości godzin:minut podstawiać funkcje warunkowe?
@Egribikaver: a co ile miałby odczytywać ten czas? :D co sekundę? minutę? stwierdziłem, że optymalniej wyliczyć raz interwał i zaplanować operację. Do czasu jej wykonania nie zużywam w ogóle zasobów a tak to czytając godzinę dajmy na to co minutę musiałbym wykonać operację porównania.
Dziewczyny dziś przesiadły się do docelowych, 10-litrowych doniczek. Już widzę, że w przyszłości będę musiał obniżyć półkę na której stoją o jedne oczka (jakieś 15cm w dół) bo będzie gęsto w boxie :D nie wiem czy docelowo w środek lata nie zostaną tam tylko dwie rośliny. Ziemia z Allegro robi robotę tylko noszenie 100L z paczkomatu tak średnio ( ͡°ʖ̯͡°)
Przy okazji aktualizacja stanu połamanych papryczek
Cześć Mirabelki i Miraski! Pewnie cześć z was po przeczytaniu tagów pod tym wpisem zastanowi się co u licha łączy #uprawapapryczek i #programowanie. Otóż łączy je mój projekt który robię na zaliczenie pracy inżynierskiej. Chciałem aby było to coś co może mi się przydać i połączy się jakoś z moim innym hobby.
Tak zrodził się pomysł automatycznego growboxa opartego o komputer Raspberry Pi. Planuje w nim uprawiać #papryczki #chili choć słyszałem
Lampa przyszła dwa dni temu tak więc mój paprykowy box już nie stoi pusty ;) w środku wylądowały póki co po jednej Habanero Chocolate, Bhut Jolokia Red, Cherry i Tabasco + 2x połamane krzewy Cherry. Lampa podłączona do 150W zasilacza stałoprądowego, ten zaś podłączony do listwy przez przekaźnik sterowany za pomocą Raspberry Pi. Szybki skrypt w pythonie i lampa będzie się wyłączać co 14h, aby po kolejnych 10h znowu się zapalić. Dzięki
@Cel87: jest - robię to w formie pracy inżynierskiej, temat "Automatyzacja procesu uprawy roślin z użyciem komputera Raspberry Pi". Generalnie box ma zbierać różne dane, takie jak temperatura i wilgotność powietrza. Cyklami światła steruje już teraz ale w przyszłości dojdzie hydraulika i automatyczne podlewanie roślin. Dane wysyłane na backend a te do aplikacji mobilnej. Przy okazji mam mega fun składając to, a kto wie, może to jakiś pomysł na startup ;)
Kiedy robisz coś pierwszy raz vs kiedy trochę bardziej zgłębisz temat i szukasz więcej informacji ( ͡°͜ʖ͡°) w sumie to gdyby nie ten tag i forum to pewnie tegoroczne wyglądałyby tak samo jak ze zdjęcia wyżej. W tym roku doświetlane, lepiej nawożone, troszkę wcześniej wysiane i chyba nie przelewane. Dzięki Miraski!
@Borgon: gurwa muszę przestać obserwować tagi bo depresji dostanę przyrównując swoje krzaczki ( ͡°͜ʖ͡°) co do mnie to w zeszłym roku wysiewałem na początku kwietnia, więc w tym roku na luzie stwierdziłem że połowa lutego będzie ok. Ale teraz widzę, że bez doświetlania to spokojnie mogłem startować już po Sylwestrze ( ͡°ʖ̯͡°)
gurwa muszę przestać obserwować tagi bo depresji dostanę przyrównując swoje krzaczki ( ͡°͜ʖ͡°)
@kibellos: Mam tak samo ;D Ale u mnie pierwsze koty za płoty, szkoda tylko, że trzeba rok czekać. Planuję przezimować 3 krzaczki habanero, to może będzie jakoś ciekawiej ;)
Krzew który nie był cięty vs krzew który został przycięty gdy miał 3 pary liści. Teraz pewnie gdybym miał ponowić eksperyment to ciął bym ale później. Nie mniej jednak wyraźnie widać która roślina ma więcej zieleninki.
Poza tym aktualizując status połamanych papryk - jedna z górnych części puściła korzonki więc jak trochę podrosną to trafi ze szklanki do ziemi. Dolne części rosną sobie całkiem sprawnie. Za 2-3 tygodnie przeprowadzę je do docelowych
Hej! Mam dwa pytania, a nie wiem gdzie już szukać pomocy. Na wstępie dodam, że nie specjalnie ogarniam temat i dużo rzeczy robię z poradnikami więc proszę o wyrozumiałość.
Pierwsze to raczej nietypowy problem. Przysmażyłem ostatnio trochę malinkę Zero W ale skończyło się na tym, że się wyłączyła. Dałem jej chwilę po czym podłączyłem do prądu i dioda ACT się nie zapaliła mimo, że potencjometr wskazuje 3,3v i 5v na odpowiednich pinach.
@Borgon: być może sama przetwornica 3,3V nie startuje i taki dodatkowy kop ją dopiero pobudza do życia, ale nie jest to zdrowy objaw i obawiam się, że należy traktować to RPI już jako zwłoki.
Tak o to prezentuje się szkielet na nowego growboxa :) sosnowy regał z ikei obity ładnym materiałem, drzwi złożone z listewek i przykręcone na 3 zawiasach. W środku idealnie zmieszczą się 4 donice 7,5L. W obecnym boxie zostało 6 roślin, reszta już na parapecie. Czwórka wybrańców czeka na dotarcie lampy z Chin.
Hej, aktualizacja stanu połamanych papryk - niestety pacjent który był posklejany zaczął 2 dni temu mizernieć więc odkleiłem taśmę. Rana się nie zespoiła i zaczęła lekko gnić więc rozdzieliłem części rośliny. Z tych górnych raczej nic już nie będzie choć trzymam je w szklance z wodą, natomiast te dolne przeżyły i zaczęły wypuszczać nowe odrosty więc może cokolwiek z nich jeszcze urośnie choć wątpię by do końca sezonu wyrosły z nich piękne
Hej Miraski i Mirabelki! Czy przesyłki z #aliexpress przychodzą normalnie? Bo zamówiłem sobie gadżet a dziewczyna teraz po 3 dniach mnie straszy, że mi zatrzymają paczkę na granicy ( ͡°ʖ̯͡°) odbierał ktoś ostatnio paczuchę?
Krzaczki wczoraj podlane pierwszą dawką nawozu. Rosną sobie ślicznie ale zaczyna mi brakować miejsca wiec jak są jacyś chętni z #katowice to mogę rozdać z 4-5 krzewów z odbiorem osobistym :)
W boxie zostało 15 z 29 roślin, ale i tu zaczyna się robić ciasno a parapetów już brakuje. Na szczęście nowa lampa już w drodze z Chin i za 2-3 tygodnie powstanie większy box
Atencyjna papryka na dziś: Bhut Jolokia Red, największy pośród najostrzejszych #!$%@? mojej domowej uprawy ᕦ(òóˇ)ᕤ
Przy okazji aktualizuje status połamanych papryk z mojego ostatniego wpisu - pacjent który był wsadzony do szklanki ocknął się nieco ale ani zalążka korzeni nie widać. Drugi trzyma się całkiem dobrze, daje mu jeszcze kilka dni w opatrunku.
Poza tym wszystkim roślinom przyciąłem stożek wzrostu i liczę, że się rozkrzewią, szczególnie
Ja tez pospamuje ;) wczoraj stał się przykry incydent - koci tyłek wylądował na dwóch doniczkach z krzewami Cherry. Złamano obie łodygi główne. Szybka akcja, wilgotna chusteczka, plaster, wykałaczka utrzymująca roślinę w pionie. Po pierwszej nocy mogłem stwierdzić - jeden pacjent zmarł, drugi w stanie ciężkim ale rokowania są niezłe. Za radą @gobi12 wsadziłem zmarłego pacjenta do szklanki z wodą licząc ze jego wola przetrwania będzie silniejsza niż ciężar kociego odwłoka i
@Borgon: moje tabasco też zostało złamane - z tydzień temu. Część górna poszła do wody (żyje, ale korzeni brak), część dolna wypuściła nowy pęd poniżej złamania.
Aktualizacja - dziś przesadziłem z pomocą różowej rośliny do większych, litrowych donic. Niestety tak jak się spodziewałem - w growboxie mieści się połowa z nich wiec druga połowa wyładowała na parapecie gdzie modlę się aby koty ich nie uszkodziły.
Pytanie do społeczności ogrodniczej / uprawiającej warzywa - jak i w jakiej ilości stosować nawóz który kupiłem (YaraMila Complex)? Wg zaleceń producenta do uprawy warzyw w osłonach powinno się używać 30g/mkw. Litrowa doniczka
@Borgon: Jeszcze dwa słowa pozwolę sobie napisać o tym jak można robić odpowiednie stężenie przy stosowaniu bardzo zagęszczonych nawozów (przeznaczonych do stosowania na polu) w uprawie doniczkowej. Odmierzasz na dokładnej wadze odpowiednią masę nawozu i rozpuszczasz go w 1l wody. Po całkowitym rozpuszczeniu bierzesz np. 100 ml tego roztworu i rozpuszczasz w np. bańce 5l wody :) Ludzie zapominają o tej metodzie i później próbują odmierzyć 0,8 g nawozu, bo mają
Aktualizacja stanu uprawy :) papryki powoli przestają się mieścić w boxie. Będę musiał wymyślić jak zrobić im trochę luzu, bo póki co nie rozdam znajomym z racji epidemii. Gdyby nie dwa drapieżne kocury w domu to poszłaby część na parapet ale obawiam się, że długo by nie pożyły. Także póki co chwalę się progresem i docenię każdy podsunięty pomysł.
Czołem paprykowe świry ( ͡°͜ʖ͡°) Piszę dziś do was z pytaniem o nawóz, jako że nawozy to nie była nigdy moja mocna strona a ze mnie żaden profesjonalny ogrodnik. W poprzednich sezonach używałem biohumusu i chciałem również w tym sezonie go użyć (jeszcze nie nawoziłem). Przeglądając jednak tag zauważyłem, że guru chili tutaj polecają Kristalon firmy YARA z tym, że ten nawóz jest w różnych wariantach
@Borgon: W każdym ogrodniczym dostaniesz nawóz w płynie profilowany pod pomidory i papryki. Możesz do tego wziąć biohumus, który technicznie rzecz biorąc należy traktować bardziej jako wzmocnienie ziemi niż bezpośredni pokarm dla roślin, choć oczywiście one korzystają na ostatecznym produkcie.
Kolejne spostrzeżenie z uprawy boxowej - papryki dobrze reagują na częste nawilżanie powietrza - dwa tygodnie temu zacząłem uprawę w boxie i spodziewałem się, że powietrze w środku będzie ciepłe i suche z powodu braku wentylatora odprowadzającego i mieszacza powietrza w środku. Taktyka jaką obrałem to odsłonięcie jednej ścianki do połowy aby dać ujście ciepłemu powietrzu i początkowo raz dziennie z buteleczki z atomizerem zwilżałem liście. Teraz zacząłem robić to nawet po
Muszę się pochwalić bo rad jestem ʕ•ᴥ•ʔ rosną jak szalone, lampa sprawdza się na prawdę wspaniale. Przedłużyłem roślinom już dzień maksymalnie - początkowo świeciłem 10:14, później 12:12 teraz 14:10 (Dzień : noc). Powoli muszę je porozstawiać szerzej w boxie bo zaczynaja się dotykać listkami. No i już pierwsze zamówienia wśród bliskich i znajomych na krzaczki - dobry pomysł na prezent ;)
na foto mój Bhut Jolokia Red :) Już się boje jak za miesiąc wystrzeli... Jak tam wasze uprawy?
#papryczki #chili #chilihead #uprawapapryczek #uprawa #borgonbox