Myślę, że w tej całej sytuacji wcale nie powinniśmy patrzeć na to, kto działa zgodnie z jakim prawem, ustawą, dotacjami, równym traktowaniem, czy to pis, czy nie, tylko na to, że ta cała sytuacja jest naprawdę niesprawiedliwa i szkodzi w zasadzie całemu społeczeństwu. Gdyby przykładowo na kierunek lekarski przyjęto 300 osób - z czego 100 to ludzie ze wschodu, którzy dostali taki fajny przelicznik 100% za 5 z ich matury, po czym
"Zalew Ukraińców na UAM" - skąd ta afera?

W związku z tym, że w mediach społecznościowych została nakręcona "afera" związana z HEKATOMBĄ polskich studentów, którzy nie mogą dostać się na wymarzone kierunki w wyniku inwazji ze Wschodu, chciałbym wypunktować kilka faktów.
z- 121
- #
- #
- #
- #
- #
- #









#olx
źródło: comment_1626965380UDPPY6suTUumkuXKJgSzY5.jpg
Pobierz