@lhotse89: chopie, psiarze wymyslaja koncepcje osoby, która za wszystkie swoje niepowodzenia obwinia psy albo osoby, ktora trzyma milion zdjec psiego gowna na telefonie i robia o tym memy.
Antypsiarze przynajmniej w jakims stopniu opieraja sie na rzeczywistosci xD
@lhotse89: przyszedlem napisac, czego nie wylapales, ze:
“psiarze wymyslaja koncepcje osoby, która za wszystkie swoje niepowodzenia obwinia psy albo osoby, ktora trzyma milion zdjec psiego gowna na telefonie i robia o tym memy.”
A jak ktoś kocha pieski, ale jednocześnie chciałby, aby właściciele psów szanowali zdrowie i prawa innych ludzi, to jest team #psiarze czy team #pokazpsa?
Pierwszy z brzegu wpis plujacy jadem na psiarzy. Szybka weryfikacja- kobieta nie ma nic wspolnego z psami. Zasugerowalem, ze moze warto sprostowac, usunac? Uslyszalem od OPa:
#psy #psiarze Ten groźny pies bez kagańca biegnie, żeby na ciebie skoczyć i u--------ć ci łapami czyste spodnie. Istnieje też ryzyko, że podskoczy, żeby powąchać cię w kroku.
Przypominam, że ostatnio Wykop nie umiał obronić swojej szurskiej tezy, ale może dziś się uda:
Skąd się w ogóle wzięło to przekonanie, że psy w Polsce to święte krowy skoro psy w Polsce to czołówka najbardziej umęczonych zwierząt w Unii? xD
To, że w cywilizacji Zachodniej pies ma szczególnie miejsce i ruch obrony praw zwierząt zaczął się od ochrony psów to inna historia z której trzeba się cieszyć.
@harrame: ok dobra masz racje. Zyjemy w siwecie, w ktorym pieski nie zagryzaja ludzi wiec nie ma sensu brac narzedzi do obrony przed nimi. Jak wynika z oswiadczenia policji amstaff bawil sie z psami dziadka i chlopu bez powodu zwyczajnie o------o. Do choroszczy go.
@Grigis: przeciez byly wpisy o tym, ktore zgarnialy po +1000 plusow. Przypalowych wydarzen zwiazanych z psami jest ostatnio sporo, wiec cala afera nie koncentruje sie wylacznie na sprawie z Zielonej Góry.
@Python: no nie, wg znaczacej mniejszosci, psiegryw mozna (w jakis niezrozumialy sposob) rozumiec jako osobe, ktora za wszystkie swoje porazki obwinia psa. Tylko ze takich osob nie ma. Wiec takie znaczenie jest bez sensu.
Ehh, teraz znowu fala memow o ludziach bojacych sie yorkow i ratlerkow. Pewnie zaraz bedzie fala ze zdjeciami ludzi wyprozniajacych sie w miejscach publicznych (nie wnikam po co komu takie zdjecia na telefonie) xD
#psiarze Psiarze w obronie już obrażają, że jedynie czepiają się incele przegrywy z wykopu tymczasem mainstreamowe wiadomości przedwczoraj i wczoraj o psach, dziś nawet Janek śpiewak słusznie zauważył, że pies to proteza relacji międzyludzkich.
@Casuel: nie chce mi sie milionowy raz klocic. Wg was to dziadek powinien sie szarpac z amstaffem jakiejs glupiej baby, ktora nie potrafila go upilnowac. Gosc mial narazac swoje zdrowie dla jakiegos pchlarza. Sorry ale dla mnie to jest p------e.
Psiarze jeszcze cieplutkie. Jak chcecie zebrać to adres na priv mam. Może wasze psiecko by chętnie się posiliło co? Taki mały aperitif przed pogryzieniem dziecka #psiegryw #psiarze #bekazpsiarzy
@Gieremek: a jak ziomki z tagu wrzucali zdjecia srajacych psow albo srajacych ludzi to plusowales. Serio nie ogarniam twojego podejscia do tego tematu xD
@fukinloner: najbardziej mnie rozwalalo jak ludzie pisali, ze to byla najstraszniejsza i najbardziej przejmujaca scena w filmie. Rozkladajacy sie zywcem gosc z zona chyba w ciazy? E tam. Zabicie pieska - o moj boze xD
Dobrze, że jednak nie mieszkam w Polsce, bo poziom s----------a jest kosmiczny. Kłótnie miedzy psiarzami i anypsiarzami, ale żeby razem wyjść coś zmienić w kraju to żadna parówa się nie ruszy, bo łatwiej szczekać zza klawiatury. Śmieszne jak łatwo innym narzucić narrację, która potem prowadzi cały tłum bezmózgowców.
Ciekawe czy ktoś nie napisze pracy magisterskiej o tym co się o--------a na tym tagu xD Jeśli jest tu jakiś student socjologii, psychologii itd., to pozdrawiam ( ͡°͜ʖ͡°)
a) osoba, która za wszystkie swoje niepowodzenia obwinia psy; b) osoba, która zaspokaja swoje deficyty psem (np. nikt go nie lubi to se kupił psa xD).
Ja przyznam, że lubię to słowo,. Jest takie dźwięczne i fajnie łączy psa i przegrywa. Ale w pierwszym z ww. znaczeń to raczej praktycznie nie występuje poza mega rzadkimi przypadkami w rodzaju chorób psychicznych albo okaleczeń. Tak, wiem troll stop szczek jakiegoś
@Casuel: Takich co za wszystkie niepowodzenia obwiniają psy - nie widzę. Niektórzy są trochę p----------i i zbyt agresywni w stosunku do psów, ale w definicję psiegrywa Gieremka się nie wpisują, bo praktycznie nikt się nie wpisuje xD
Antypsiarze przynajmniej w jakims stopniu opieraja sie na rzeczywistosci xD
Nie ma takich rzeczy? Generalizacja to jedno, ale problemy z psami zwyczajnie wystepuja lol
“psiarze wymyslaja koncepcje osoby, która za wszystkie swoje niepowodzenia obwinia psy albo osoby, ktora trzyma milion zdjec psiego gowna na telefonie i robia o tym memy.”
Natomiast