Koleżanka wynajmuje pokój w mieszkaniu wraz z czterema innymi osobami. Od jakieś czasu czuła że coś okropnie śmierdzi, ale nie mogła zlokalizować skąd. Po jakimś czasie zorientowała się że dawno nie widziała jednego chłopaka który też wynajmował jeden z pokoi, a to mniej więcej z tamtąd wychodził smród. Z góry założyła najgorsze, dlatego też zadzwoniła do właściciela z donosem. Właściciel potraktował sprawę poważnie, przyjechał i wspólnie weszli do pokoju tego chłopaka. A
@paprykasz: toaleta to prosta sprawa ;) saperka rozwiazuje ten problem. Do mycia sie mozna uzywac prysznicow do kamperów - podlacza sie zasilanie do zapalniczki, wiadro wody i hula. Sa nawet skladane "kabiny" prysznicowe na rynku. Mozna tez metoda pustynna - miska wody i gąbka/szmatka. Wymaga wiecej czasu na doprowadzenie sie do porzadku ale nie potrzeba duzej ilosci wody ani dodatkowego sprzetu.
@Cycor: mowiac szczerze to nie mam zapisu. To byl mocno spontaniczny wypad, nie mialem zaplanowanych poszczegolnych dni. Jechalem tam gdzie danego dnia przyszlo mi do glowy
Chciałem dać znać, że jakiś troll podszywa się pode mnie (innych wykopków z tagu pewnie też) i wysyła maile z groźbami do tej dziennikarki z Afganistanu. Już do niej napisałem, wyjaśniłem o co chodzi i napisałem że ma to usunąć, zanim więcej ludzi zacznie łykać tego trolla i powielać to dalej. Babka oczywiście nie odpowiada i ma w nosie, że publicznie pomawia niewinną osobę i organizuje na nią internetowy lincz i
@krabar nie wiem co Mirek z postu, ale my na wyprawy w las bierzemy mugge 50% i jedyne z czym jest problem to te sarnie latające peseudokleszcze, reszta nie siada.
źródło: comment_1629476759FkgKvy8pTRsKfxLnBWppJs.jpg
Pobierzźródło: comment_1629476914vuFrkIShc10LSvJhQKrPpS.jpg
Pobierz