Pojechałem sobie na stację zatankować i jakieś zakupki zrobić w sklepie obok, w aucie radyjko jakieś randomowe - rozmowa redaktora z jakąś kobietą o miłym głosie w sprawie LGTBQRTZ+ czy coś....że jesteśmy gdzieś pomiędzy Wanuatu a Korea Północna w kwestii tolerancji.
Temat walkowany setki razy i tu na wykopie.
Dzwoni słuchaczka i zaczyna wywod:
"Jestem Kobietą ale przedewszystkim feministka"


















Białku, odejmij sobie od ust siedemnasta białą kiełbasę z Lidla i zainwestuj w naprawę wypoku.
Teraz z apki nic nie można