Nie wiem czy dobry tag, ale spróbuję tutaj.
Czy z biegiem lat gorzej wam się jeździ nocną porą?
Juz precyzuje:
Jeszcze kilka lat temu uwielbiałem jeździć nocą i kiedy czekała mnie długa trasa, to wolałem ja zaczynać wieczorem i dojechać nad ranem. Niesamowity klimat, pusta droga, mniej wariatów. Bajka.
Czy z biegiem lat gorzej wam się jeździ nocną porą?
Juz precyzuje:
Jeszcze kilka lat temu uwielbiałem jeździć nocą i kiedy czekała mnie długa trasa, to wolałem ja zaczynać wieczorem i dojechać nad ranem. Niesamowity klimat, pusta droga, mniej wariatów. Bajka.









źródło: comment_1665988014uTXDvCAei1NDqoSlW85f9I.jpg
Pobierz