Z takich śmieszniejszych sytuacji to wczoraj gdy mój brat że swoją dziewczyną opowiadali o swoim wspólnym mieszkaniu to powiedziałam, że im zazdroszczę.
Oczywiście wujek podchwycił I mówi, że spokojnie, jeszcze znajdę chłopaka.
-Zazdroszczę im nowego, dużego mieszkania a nie takiego rozpadającego się jak moje-odpowiedziałam z wielkim Wtf na twarzy.
W tym roku ciśnięcie mojej rodziny na to bym kogoś miała osiągnęło swoje apogeum.
#zwiazki #tfwnobf I trochę #
Oczywiście wujek podchwycił I mówi, że spokojnie, jeszcze znajdę chłopaka.
-Zazdroszczę im nowego, dużego mieszkania a nie takiego rozpadającego się jak moje-odpowiedziałam z wielkim Wtf na twarzy.
W tym roku ciśnięcie mojej rodziny na to bym kogoś miała osiągnęło swoje apogeum.
#zwiazki #tfwnobf I trochę #


















3 lata temu bylam z pewnym chlopakiem, wspaniale się dogadywalismy pod kazdym wzgledem. Niestety sie z-----o (niczyja wina, slaby przeplyw informacji, komplikacje), kontakt nam sie urwal, ale wrocil po roku. Po jakims czasie przyjacielskich spotkań powiedział ze nie chce miec kontaktu bo przypomina mu on o przeszlosci. Bylo to w listopadzie tego roku.
Moj problem polega na tym, ze czuje ze to bylo coś wyjatkowego. Minely 3 lata a ja