@Graner: tego ostatniego nie rozumiem. W sensie nawet jak to jest jakiś pre-cache który się do binarek generuje, to co im szkodzi ukryć to pod jednym paskiem?
A już to że u mnie pół procesu jest po haśle to żart jakiś.
@PanWyrwiflak: a to możliwe. Ale oprogramowanie chyba można dopracować "ogółem"? Ja nie narzekam na wyświetlacz czy kamerę - tylko na system i to na jego core'owe funkcjonalności
"Mężczyźni! Ten film powstał z myślą o Was i dla Was. Pamiętajcie, że możecie płakać, okazywać emocje, być słabi i smutni". Dobra robota wykop, akcja zaczyna napierać rozpędu!
W poprzednim znalezisku na temat tego telefonu pojawiły się zarzuty o użycie zwrotu "toksyczna męskość". Autorzy postanowili odnieść się do tego i napisać jak oni rozumieją ten zwrot.
"Toksyczna męskość to zbiór zachowań i norm dedykowanych mężczyznom, np. "nie możesz płakać", "prosić o pomoc", "mówić o swoich trudnościach". Nie chodzi o to, że to mężczyźni są toksyczni. Toksyczne są normy społeczne, które nakazują mężczyznom być niezniszczalnymi herosami. Zatem: Telefon pomaga mężczyznom. A
@Rajbond: za każdym razem jak to czytam zastanawiam się jak bardzo ktoś musiał rozmówcy d-----ć w życiu, że postanowił na wszelki wypadek nie ufać nikomu ( ͡°ʖ̯͡°) gorzej, że sam pamiętam takie czasy
@Captain90: zdajesz sobie sprawę że fundacja która organizuje akcję to jedno, ale pomoc specjalistyczną nie zawsze da się zorganizować za darmo? Caritasowi też wytykasz że jak gotują zupę to zbierają kasę na warzywa? Albo Owsiakowi że te respiratory to są za pieniążki zamiast za darmo? ( ͡°͜ʖ͡°)
"Toksyczna męskość to zbiór zachowań i norm dedykowanych mężczyznom, np. "nie możesz płakać", "prosić o pomoc", "mówić o swoich trudnościach". Nie chodzi o to, że to mężczyźni są toksyczni. Toksyczne są normy społeczne, które nakazują mężczyznom być niezniszczalnymi herosami. Zatem: Telefon pomaga mężczyznom. A przeciwdziałanie toksycznej męskości polega na tym, że chcemy mówić, że mężczyźni mogą skorzystać z pomocy im dedykowanej, ponieważ nie ma w tym nic urągającego męskości."
W sensie słowo ma naukowe korzenie. Zawłaszczyli je na jedną durną akcję marketingową i nagle cały wysiłek o to żeby dostrzec problem mężczyzn jak krew w piach bo ludziom kojarzy się z "każdy facet to przemocowiec i g--------l".
@Lrrr_from_Omicron_Persei_8: ale po mojemu najlepsze co możemy zrobić to je odczarować, "toksyczna męskość" to "toksyczne oczekiwania od mężczyzn" a nie "faceci są toksyczni za sam fakt bycia facetem".
@thund3rb0lt: no patrz, a mnie w pracy wydymali kilka razy a kilka razy ja wydymałem ich - za to z terapeutami nigdy nikt mnie nie wydymał. Są różne dziedziny życia, mniej i bardziej bezwzględne. Ta fundacja próbuje stworzyć właśnie taką bezpieczniejszą. Rozumiem Twoją nieufność, ale myślenie "można zaufać każdemu albo nikomu" jest dość zerojedynkowe. A zerojedynkowe z reguły są szkodliwe.
Zresztą, co Ci szkodzi, zadzwoń i powiedz im coś czego
@parogracz: ja mam do tego trochę inne podejście - wydaje mi się że jak wykorzenimy "jaja" i "jajniki" to zamiast n---------ć się o samice / zasoby / ziemię będziemy się mogli zająć trochę poważniejszymi problemami niż to czyja flaga akurat powiewa nad naszą działką i kto siedzi za płotem. No, ale jasne że każdy ma inne obawy i potrzeby.
@JohnSpierdon: a ja wiem? Ja bym zaczął od "dlaczego miałbym Wam zaufać?" albo wziąć jakikolwiek "mały" problem z bieżących problemów które masz i zapytać "mam problem z X - jak możecie mi pomóc?".
Ja z moją terapeutką jakiekolwiek zaufanie budowałem chyba z dwa lata - podzielam pogląd że zaufanie nie jest "za darmo". Ale budować zaufanie można pozwalając komuś wykazać że umie i chce pomóc małymi kroczkami.
@wygryw_here: ej, ale tak całkiem nieironicznie - to nie byłoby fajniej żyć w świecie gdzie jak widzimy kogoś na awaryjkach to stajemy i pytamy czy wszystko ok?
Ja wiem że laska z wysokiego C zaczęła ( ͡°͜ʖ͡°) ale jakby się jakiemuś mireczkowi s---------o auto przy -10 a np. nie ogarnąłby se pomocy drogowej to też byłaby buba.
Ostrzeżenie: we wpisie będą padały słowa powszechnie uznane za niecenzuralne. Ocenzurowane. Czasem dlatego że ładnie podkreślają co mam na myśli, czasem dlatego że nie chciało mi się szukać ładniejszych. Wiem, że nie przekonam każdego...
Jak najlepiej przechowywać swoje seedy? Wiadomo, najlepiej offline i fizycznie. No, ale sporo się tego narobiło, kilknaście portfeli = kilkanaście kartek papieru z ręcznie napisanymi słowami schowane gdzieś w bezpiecznym miejscu (zalaminowane). Czy w razie jakiegoś niespodziewanego wydarzenia (pożar, zalanie, ewakuacja itd.) można będzie to łatwo zabrać? Czy nie ma ryzyka że za 10 lat coś ulegnie zniszczeniu lub stanie się nieczytelne? No i jak ktoś nieporządany to weźmie w ręce to
Instytut Przeciwdziałania Wykluczeniom uruchomił telefon pomocowy/zaufania oraz helpdesk dla mężczyzn potrzebujących pomocy psychologicznej. Sypnijmy im trochę grosza, mężczyznom też należy się pomoc!
@KondProsty: myślę że w tym opisie nie chodziło o toksyczność mężczyzn wobec otoczenia tylko wobec samych siebie poprzez szkodliwe wyobrażenia o tym co mężczyzna powinien robić i jaki być.
@Jeesup: mało Ci trzeba żeby sobie zdanie wyrobić. Mam więcej - jest Polakiem, więc pewnie kradnie. I z Torunia, więc pewnie pracuje dla Rydzyka. Co jeszcze możemy o nim się dowiedzieć z tych szczątkowych danych? ( ͡°͜ʖ͡°)
@WhiskyRomeo: Śmiej do woli. Ale o ile nie zaproponujesz lepszego pomysłu to Twoje śmienie niewiele zmienia. Sam byłem w terapii 4 lata i wyszedłem z kandydata na opiowraka na względnie szczęśliwego kolesia.
I tak, to jest dowód anegdotyczny, ale wiesz co? Dalej silniejszy empirycznie niż Twoje "wydaje mi się" ( ͡°͜ʖ͡°)
@AnonimoweMirkoWyznania: kiedy masz spotkanie z superwizorem? Przegadaj to dlaczego tak Ci to robi, żebyś na pacjentkę nie przerzucała swojego s----------a. Ma dość własnego ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie potrafię się pozbierać od 19.11. Nie było dnia żebym nie płakał. Nie było dnia żebym o niej nie pomyślał. Nie było dnia żebym nie starał się tego wszystkiego naprawić. Nie było dnia żebym spał więcej niż 3h.
K---a mac kocham ją. Kocham ja tak bardzo, ze dzisiaj wracając z matka z zakupów i prowadząc auto popłakałem się jak j----e dziecko.
EDYCJA SYLWESTROWA
198/X
źródło: comment_1640938403h3S9Mtp2qwnA3qkY0y4f2x.jpg
PobierzPo czym poznać polskich onkologów na konferencjach naukowych?
Po tym że w przerwie wychodzą na papierosa.