@whitewolfik: nie, skończyły się te modele na które polowałem a nie chciało mi się bawić w odsprzedaż. Byłbym około 330 na 400 osób, prawdopodobnie wszedłbym za 2 godziny
@manstain: ale ja nie o tych przeciekach, bo tu faktycznie jakieś ryzyko może i by było (chociaż płacę od dawna terapeucie przelewami i kartą i robię z tego mniejszą tajemnicę niż banki) - tylko z pomysłu że za fakt zapłacenia terapeucie / psychiatrze ktoś miałby ponieść konsekwencje (inne niż wytykanie palcami na wsi może).
@manstain: zgoda, że to może być narzędzie do dyskredytowania polityków - ale też próba "utrzymania tego w tajemnicy" sprawia że o problemach psychicznych mówimy mało albo wcale. Może zamiast ukrywać to w tajemnicy, należy zacząć to normalizować?
Ale w zasadzie to dlaczego uważamy że ograniczanie szarej strefy to jednokierunkowo złe działanie? Poza argumentami "nie ufam Państwu" - poniekąd zasadnymi - jest jeszcze druga strona medalu "chciałbym żeby podatków starczało na lekarzy i nauczycieli". Chodzi o "podatki to kradzież"?