@oponiarz: Zaraz ktoś napisze, że trza się było uczyć, programować i najlepiej to iść do korpo na jakiś helpdesk, bo tam zawsze potrzebują i na start masz 8 tysięcy xD. Rynek pracy jest popierdzielony.
Jako psychofan frytek moim częstym rytuałem jest robienie sobie tzw. frytek zaje*istych. Kroimy ziemniaki w paski. Wielokrotnie płuczemy wodą aż przestanie być mętna. Zalewamy je wodą z cukrem pudrem (1-2 łyżki w zależności od porcji) i zostawiamy na ok. 50 min. Następnie spłukujemy zimną wodą. Dokładnie suszymy. Dodajemy kilka kropel oleju oraz ulubione przyprawy (w moim przypadku sól, przyprawa do ziemniaków, trochę słodkiej papryki). Wykładamy na blachę z papierem do pieczenia. 200
@maciss: Wodą wypłukujemy skrobię, czyli cukier złożony (polisacharyd). Przez kąpiel wodną w słodkiej wodzie uzupełniamy cukier w ziemniaku o sacharozę, czyli dwucukier, odpowiedzialny za brunatnienie/ciemnienie i chrupkość, czyli za zachodzenie reakcji Maillarda
@norbert_heniu: Ehh i taki jest właśnie huopski los, wszysycy musimy codziennie się mierzyć z naszymi demonami podczas gdy wszyscy wokół rzucają nam kłody pod nogi Dobry z ciebie człowiek, oby więcej takich ludzi
@MikeLitoris: girlsjustwannacośtam jaką ja mam beke z jej gownocontentu, a jeszcze bardziej jak ktoś ją rozzłości i ta przestaje trafiać w klawisze z nerwów xD.
Takie okazy to skarb na tym smutnym jak p---a wykopie xD
@embeembe: Udzielam się głównie na tagu związanym z siatkówką i plusuje słodkie zdjęcia kitku. Poza tym, od czasu na tagach związanych z siłownią można poczytać coś interesującego. Gdyby nie to, to już dawno usunąłbym konto.
Muszę Cię uświadomić że to jest portal ze śmiesznymi obrazkami i nikogo to nie interesuje tutaj, za to memy już tak ( ͡° ͜ʖ ͡°)