Strasznie brzydzę się sobą, swoją przeszłością i tym, kim się stałem. 25 lat; mam najpewniej zaburzenie(a) osobowości; pare lat temu wleciały mi epizody z substancjami psychoaktywnymi(po których robiłem głupie rzeczy). Mam do pewnego stopnia zrujnowaną psychikę. Stałem się osobą, której brzydziłem się, kiedy byłem dzieckiem. Chciałbym zwrócić się w życiu bardziej do Boga - podobnie jak wtedy, kiedy byłem dużo, dużo młodszy. Z rzeczy na teraz: psychoterapeuta odpada
Strasznie brzydzę się sobą, swoją przeszłością i tym, kim się stałem. 25 lat; mam najpewniej zaburzenie(a) osobowości; pare lat temu wleciały mi epizody z substancjami psychoaktywnymi(po których robiłem głupie rzeczy). Mam do pewnego stopnia zrujnowaną psychikę. Stałem się osobą, której brzydziłem się, kiedy byłem dzieckiem. Chciałbym zwrócić się w życiu bardziej do Boga - podobnie jak wtedy, kiedy byłem dużo, dużo młodszy. Z rzeczy na teraz: psychoterapeuta odpada














#gielda