Emerytka
Życie po sześćdziesiątce się zaczyna.
Wie o tym każda dojrzała dziewczyna.
Nie musi się spieszyć i w ukropie się uwijać.
Życie po sześćdziesiątce zaczyna Jej sprzyjać.
Dłużej może poleżeć i pospać.
Częściej przed lustrem sobie postać.
Pooglądać seriale i kolorową prasę.
Dowolnie gospodarować swoim czasem.
Zła przyszłość sześćdziesiątek się rysuje,
bo teraz o siedem lat dłużej każda popracuje.
Z wolnym czasem będzie gorzej nieco,
albowiem po sześćdziesiątce lata podwójnie lecą.
Czas nieubłaganie wtedy przyspieszy
i nawet wyższa emerytura nie cieszy.