Przede wszystkim to wygląda jak prowokowanie psa do ataku a potem karanie go za ten atak. Ten pies się po prostu teraz broni. Atak jest formą obrony. Poza tym tego typu metody niczego nie przezwyciężają tylko tłumią agresję tego psa, która wybuchnie w innym momencie, bardziej sprzyjającym takiemu wyładowaniu emocji. Mówiąc krótko, na którymś spacerze zagryzie jakiegoś ratlerka, który na niego krzywo spojrzy.
Jest jeszcze parę innych metod, ale ta wcale nie jest jak widać zła. Dodatkowo psu nic nie jest. Lepsze to, niż by sie miał na kogoś rzuć i go pogryźć, w efekcie czego trzeba by go uśpić...
Ps. Jest bardzo fajny kanał na jutubie: czarne podniebienie. Koleś bardzo fajnie opowiada na przykładach o pracy z różnymi typami
Komentarze (17)
najlepsze
@johny-bravooo: względnie typowy tylko werbalnie agresywny pies i mam naiwną nadzieje ponad przeciętnie głupi człowiek :/
Można poczytać mu bajki... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jest jeszcze parę innych metod, ale ta wcale nie jest jak widać zła. Dodatkowo psu nic nie jest. Lepsze to, niż by sie miał na kogoś rzuć i go pogryźć, w efekcie czego trzeba by go uśpić...
Ps. Jest bardzo fajny kanał na jutubie: czarne podniebienie. Koleś bardzo fajnie opowiada na przykładach o pracy z różnymi typami
@noHuman:
Wy nie wiecie, a ja wiem,
Jak rozmawiać trzeba