Miał 2 promile i kilka dożywotnich zakazów kierowania, pasażerka walczy o życie

Po raz kolejny wsiadł za kierownicę po pijanemu. Tym razem o mało nie zabił swojej partnerki. Kobieta, która z nim podróżowała, walczy o życie. Ślady hamowania mają około 100 metrów. Badanie alkomatem wykazało, iż mężczyzna był pijany. Miał dwa promile alkoholu w organizmie.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 78
- Odpowiedz







Komentarze (78)
najlepsze
Normalnie poplulem monitor jak to przeczytalem. Jestem ciekaw ktory zidiocialy kretyn takie cos wymyslil :D
Juz mamy odpowiednio ostre przepisy tylko ze sady NIGDY ich nie stosuja
Ale tak do**bać grzywnę grubo żeby długo się z tego skrobał
Kolesiowi wrypali (ja wiem?) zakaz (niejeden) na rok a on i tak wsiadl. No to wrypiemy mu dozywotnio wtedy napewno nie wsiadzie. Dalej jestem ciekaw ktory kretyn to wymyslil. Ujemne IQ stalo sie faktem :D
A moze by tak zastosowac Art. 244 KK? (picrel). Nie ma tam nic o warunkowosci. Zlamanie zakazu sadowego to wakacje w pierdlu - z automatu.
źródło: image
PobierzCHCĄCEMU NIE DZIEJE SIĘ KRZYWDA
Nic jej nie tłumaczy.
A przecież wystarczyłoby że przy pierwszej karze zakazu prowadzenia pojazdów powiązanie z karą więzienia w zawieszeniu na czas trwania zakazu. W momencie wystąpienia drugi raz takiej sytuacji sprawdzenie, czy był "stan wyższej konieczności" - jeśli nie to odwieszana jest kara więzienia i yolo.
A obecna sytuacja jasno pokazuje,
@Cyb_pl: mam takie wrażenie, że każda władza chroni przede wszystkim samą siebie. Tylko im mniej świadome jest społeczeństwo tym mniej ta władza się stara i to ukrywa - bo i po co skoro ludzie to "znoszą".
A może ludzie sami są sobie winni? Może jest tak, że Polacy zniosą kilka dodatkowych śmierci na drogach jeśli tylko sami będą mogli naginać przepisy a tacy Brytyjczycy zniosą
Komentarz usunięty przez moderatora