Nie żyje ceniony dziennikarz. Jako ochotnik walczył na Ukrainie

Nie żyje Krzysztof Gorzelak, kielczanin, twórca portalu Nasze Kielce. Dziennikarz prawie dwa lata temu zdecydował się pojechać do Ukrainy i walczyć z rosyjskim najeźdźcą. Jak poinformowano w sobotę, 45-latek "zginął śmiercią żołnierza". Odszedł w piątek.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 187
- Odpowiedz





Komentarze (187)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Ha tfu na takich nieodpowiedzialnych ludzi.
Komentarz usunięty przez moderatora
Nikt się nie "poświęca" bez jakiegoś celu, nikt nie robi czegoś wbrew swojej woli. On poszedł na wojnę dla SIEBIE. Najwidoczniej lubił adrenalinę, lubił tematy związane z wojną, najwidoczniej to była jego pasja. Tak jak himalaiści ryzykują swoje życie np. zdobywając zimą szczyty, wchodząc na Nanga Parbat (jak Mackiewicz). Wolontariusze też
Nie swoich
Co bohaterskiego zrobił ?
Pojechał walczyć za obcy kraj. Był najemnikiem.
Ja mam znajomych w Ukrainie, ale ani myślę jechać i chwytać za karabin.