Elon Musk musi się tłumaczyć. Jego najmłodszy pracownik pomagał przestępcom.

Tym razem okazało się, że najmłodszy pracownik rządowej instytucji DOGE (Departamentu Efektywności Rządowej) Edward "Big Balls" Coristine ma powiązania z cyberprzestępcami.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 41
- Odpowiedz





Komentarze (41)
najlepsze
Sami najlepsi z najlepszych.
Najlepsze co prawica ma do zaoferowania: może i nie mają doświadczenia, kwalifikacji, czy wykształcenia, ale za to pomagają przestępcom.
źródło: musk dei
PobierzNo zajebiste kwalifikacje, potrafił skopiować i udostępnić przestępcom wrażliwe dane do których dostał nielimitowany dostęp.
Geniusz!
1. Zrobią dla niego wszystko co sobie zażyczy
2. Będą idealnymi kozłami ofiarnymi jak dojdzie do rozliczeń i spraw sądowych
3. To co robią jest świetną zasłoną dymną do innych rzeczy
muskowi nie zależy na dobru USA tylko swoim więc on ma w pompie to co oni zepsują bo to nie jego problem.
@mijko: Tak, tak. Jak Soros płaci albo dostaje od państwa to lewactwo, jak Musk to wolny rynek, walka z mitycznymi lewakami i inne urojenia. A co do Sorosa to przypominam, że jego ziomek jest sekretarzem skarbu w administracji Trumpa, no ale pewnie myślałeś, że jesteście z Trumpem i Muskiem ziomalami, co? A co do skoku na państwową kasę
Pewnie się okaże, że wchodził na strony z torrentami.
"Dane śledcze" nie mogą być dostępne publicznie gdy śledztwo trwa, gdyż to by ułatwiało mataczenie. Albo zabezpieczono już cały materiał dowodowy, albo ta publikacja to bajdurzenie (nieważne czy redakcji, dziennikarza czy źródła informacji).
https://news.bloomberglaw.com/ip-law/doge-teen-was-fired-by-cyber-firm-for-leaking-company-secrets
https://www.reuters.com/world/us/doge-staffer-big-balls-provided-tech-support-cybercrime-ring-records-show-2025-03-26/