Taka sytuacja.
Tir jedzie i nie widzi mnie lub bawi się telefonem, ja mam drogę z pierwszeństwem i wybór: przyspieszyć, wjeżdżając na chodnik lub nic nie robić i kobieta jest potrącona przez moje auto, w które wjechał tir...

- #
- #
- #
- 23
- Odpowiedz
Tir jedzie i nie widzi mnie lub bawi się telefonem, ja mam drogę z pierwszeństwem i wybór: przyspieszyć, wjeżdżając na chodnik lub nic nie robić i kobieta jest potrącona przez moje auto, w które wjechał tir...

Komentarze (23)
najlepsze
Pewnie za bardzo sobie wziął do siebie, że ma pierwszeństwo. Na cmentarzu jest dużo osób którzy mieli pierwszeństwo...
Pozdrawiam
Oskar Karolczuk z Warszawy
Ten tir podjeżdżał do skrzyżowania z najgorszym możliwym kątem. Ja tak kiedyś nie zauważyłem gruszki (betoniarki) bo przez dystans 150 metrów (a pola były na tym skrzyżowaniu) jechała idealnie w słupku(kluczowy kąt najazdu i prędkości). Nie doszło do zdarzenia bo na końcu wychylam się i sprawdzam raz drugi, trzeci.
A tutaj albo kierowca się nie wychylił albo coś odciągnęło jego uwagę, np ktoś jechał bez trzymanki rowerem metr obok po chodniku
@ZawodowyMacherOdLosu: tu jest pokazana podobna sytuacja oraz rozwiązanie: