mój pies jak był mały, to nie do końca odróżniał rzeczywistość od snu, i parę razy miał tak, że podczas spania wpierw wymachiwał wszystkimi łapami (pewnie biegł we śnie), a potem mamlał językiem (czyli pił wodę, czyli ewidentnie śnił, że biegnie do miski z wodą) :)
Komentarze (5)
najlepsze
mój pies jak był mały, to nie do końca odróżniał rzeczywistość od snu, i parę razy miał tak, że podczas spania wpierw wymachiwał wszystkimi łapami (pewnie biegł we śnie), a potem mamlał językiem (czyli pił wodę, czyli ewidentnie śnił, że biegnie do miski z wodą) :)
Z resztą tak maja przecież tez ludzie. Powstaje to wtedy, gdy mózg podczas snu nie wyłączy do końca wszystkich receptorów.