Król Żenady
Pełen przygód ostatni dzień Bronisława Komorowskiego na nartach w Wiśle. Prezydentowi dwukrotnie narty uciekły spod nóg i jazda skończyła się na śniegu. Za drugim razem ktoś mu w tym "pomógł".

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 0
Pełen przygód ostatni dzień Bronisława Komorowskiego na nartach w Wiśle. Prezydentowi dwukrotnie narty uciekły spod nóg i jazda skończyła się na śniegu. Za drugim razem ktoś mu w tym "pomógł".
