Większość tzw. "geotermii" używanych na potrzeby zapewnienia ciepła dla sektora komunalno-bytowego działa właśnie w ten sposób, że wydobywa się obiektywnie dość zimną wodę (o temperaturze powiedzmy 10°C), a później się ją dogrzewa. Oszczędza się energię właśnie na różnicy temperatury (nie trzeba ogrzewać np. od 5°C). To, co ludzie kojarzą najczęściej z geotermią, czyli tzw. "gorące źródła" (np. temp. pow. 30°C) jest zjawiskiem zbyt rzadkim i cennym,
Zeby zyskownie grzac wode, to trzeba - w krajach aspirujacych do nigdy nie uwolnirnia sie do grupy panstw "postsowieckich" - to trzea umiejetnie grzac wóde. (I miec duzo huawei podkrecajacych zdjecia w warunkach zmniejszonego oswietlenia, przydaje sie zelaszcza w PL B)
Komentarze (2)
najlepsze
(I miec duzo huawei podkrecajacych zdjecia w warunkach zmniejszonego oswietlenia, przydaje sie zelaszcza w PL B)