@bylem_zielonko: Spritem nazywa się w grafice 3D płaski obiekt, na który jest nałożona tekstura i który często ma udawać coś trójwymiarowego. Przeciwnicy w Wolfensteinie są właśnie sprite'ami: zmieniają się tylko klatki animacji tekstury, która jest nałożona na prostokąty. Ale są całkowicie płascy i zawsze zwróceni do gracza pod jednym kątem. A ray tracing nie lubi płaskich obiektów, bo słabo rzucają cień. Ot, i sedno żartu. Na pozostającą po żarcie suchość
Pamiętam, że wystarczyło 5 minut gry i dosłownie czułem się zle, zbierało na wymioty i musiałem odpuścić. Ta gra miała jakieś efekty wizualne widocznie nie dla wszystkich. I to tylko przy Wolfenstein.
Komentarze (113)
najlepsze
źródło: comment_1589877758jJPJ1KwaBXqXNaYeBtfzle.jpg
Pobierz@royalewithcheese: proponuję wizytę u okulisty
@Martin999: To akurat całkiem zdrowa reakcja na widok nazistów.