@Flapjadzek: To zawracanie solówką z przyczepą z dyszlem, to żaden kłopot, zawraca się praktycznie tak samo jak bez przyczepy, trzeba tylko na początku pilnować, żeby w dobrym miejscu się złamać. Tu koleś jeździ po lesie na co dzień, zawraca tam trzy razy dziennie, a sześć razy pewnie na podobnej polance pomiędzy drzewami, taka praca. Ciężarówka przygotowana, spinane osie, blokada dyfra, a jak przyczepą w coś przywali to straty wpisane w
@lakfor: Szczerze to mi najtrudniej jest manewrować traktorem z przyczepą dwuosiową. Ciągnik oczywiście bez wspomagania. Przyczepa się łamie na zaczepie i ma jedną skrętną oś. O cofnięciu z dwoma można właściwie zapomnieć xD
Komentarze (52)
najlepsze