dodaj do tego fraktale, które są wszędzie i dorzuć złotą proporcję też wszędzie widoczną. mamy dane ściśle obliczone i wszędzie powielane.
@bedelatac: Też myślę, że znaleźliśmy poszlaki na tyle silne, by nie bać się stwierdzenia, że świat jest symulacją, a istota SI, zwana Bogiem, odpowiada za tę kreację.
Po prostu widać w naszej rzeczywistości cały szereg rozwiązań, które wyglądają jak zaplanowane w celu oszczędności zasobów - mocy obliczeniowej. To jest
@SchrodingerCat: Takie mega interesujące znalezisko, a tak nikłe zainteresowanie. ( ಠ_ಠ) Aż wierzyć się nie chce, że ludzi to nie ciekawi. Atom. (ʘ‿ʘ) Jakie to jest piękne. Móc cokolwiek się o tym dowiedzieć. Dawni królowie nie mieli takiej wiedzy, a pragnęli. Dziś zwykły człowiek ma na wyciągnięcie ręki, a nie chce i gardzi tym. Niepojęte.
To jest dosyć ciekawe, a co jeśli cała materia to tylko prawdopodobieństwo, gdzie jest jej więcej, a gdzie mniej? Może to wcale nie tak, że my nie wiemy, gdzie jest ten elektron, tylko on jest koncentratem energii, która znajduje się tak naprawdę wszędzie, ale największe jej skupisko znajduje się w jakimś niewielkim obszarze, które z odległością drastycznie spada i to samo dotyczy innych form energii. Załóżmy, że mamy aparaturę do nieinwazyjnego pomiaru,
Gadał, ze nie mozna tego sobie wyobrazić... a czy nie chodzi o to, ze elektrony mogą wystąpić na danej orbicie w dowolnym miejscu z jakimś prawdopodobieństwem? i tyle? Czyli ze pojawiają się w obrębie swojej sfery("orbity")?
Komentarze (19)
najlepsze
@bedelatac: Też myślę, że znaleźliśmy poszlaki na tyle silne, by nie bać się stwierdzenia, że świat jest symulacją, a istota SI, zwana Bogiem, odpowiada za tę kreację.
Po prostu widać w naszej rzeczywistości cały szereg rozwiązań, które wyglądają jak zaplanowane w celu oszczędności zasobów - mocy obliczeniowej. To jest
Załóżmy, że mamy aparaturę do nieinwazyjnego pomiaru,
źródło: comment_KWBW2uZQOuUKq4VV0DG25ZxWAHGp67XJ.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora