Gdyby to była wersja dla polityków to: Jarek napierdzielalby Tuska młotkiem. Sikorski dożynałby watahy piłą. Kalisz zaj$!ałby szynkę, a Pawlak kręcił lody na biopaliwach.
Po co w ogóle korzystali z "kredytu", czyli kwiatka? Wystarczyło powymieniać się sprzętem między sobą. To chyba jakaś lekcja z polskiej szkoły ekonomii: jak zrobić sobie pod górkę i przy okazji zmarnować zasoby naturalne.
Komentarze (39)
najlepsze
http://www.wykop.pl/link/277130/pic-krotka-lekcja-ekonomii/
Komentarz usunięty przez moderatora
Obawiam się, że wymiana z użyciem kwiatka może mieć pewne mankamenty:
http://img838.imageshack.us/img838/9708/wtfm.gif
Komentarz usunięty przez moderatora