Czarny humor PKO

Parę lat temu, tuż przed kryzysem, miałem pecha nabyć udziały w funduszu Stabilnego Wzrostu. Niedawno dostałem wiadomość od PKO w tej sprawie.

- #
- #
- #
- #
- #
- 8

Parę lat temu, tuż przed kryzysem, miałem pecha nabyć udziały w funduszu Stabilnego Wzrostu. Niedawno dostałem wiadomość od PKO w tej sprawie.

<br /><br />Wiemy co się stało, kiedy nadszedł kryzys:<br /><br />
<br /><br />Do tej pory fundusz nie wrócił do swojej poprzedniej wartości. Niedawno, niespodziewanie dostałem list od PKO z... gratulacjami udanej decyzji i certyfikat (prawie jak w przedszkolu).<br /><br />
<br /><br />
<br /><br />dziękuję!<br />
Komentarze (8)
najlepsze
Pisałem już o tym, że jak od Stasia pożyczę stówkę, to oddaję mu stówkę. Nie ma przebacz. Nie mówię mu: "Wiesz Stasiu, rozumiesz koniunktura niedobra. Masz tu sześć dych i ciesz się, że w ogóle ci coś oddałem".
Prezesi dostali premie.
A kto tu ma jakieś pretensje? Wtopiliśmy kasę, nasz błąd, znaliśmy ryzyko. A jak widzisz po wykresie z mojego funduszu, miałem niewiarygodnego pecha.