„Różaniec do granic” vs Woodstock

Czy jest ktoś mądry, kto mi wytłumaczy dlaczego w tym państwie wyznaniowym pewna grupa religijna podróżuje po kraju za złotówkę (w obie strony!) Dlaczego uczestnicy Woodstocku nie jadą na przystanek za takie kwoty? Przecież to równie wielkie przedsięwzięcie?
- #
- #
- #
- #
- 12
- Odpowiedz





Komentarze (12)
najlepsze
Ale Przystanek Woodstock też miał przywileje, bilety w specjalnych cenach, prawie 300 specjalnych pociągów i to wszystko przy jednak mniejszym przedsięwzięciu: według organizatorów PW w festiwalu udział wzięło około 250 000 osób, czyli około 1/4 tego, co w RDG.
Pomijam już fakt, ze katolicy na Woodstocku też są ze swoją strefą, podobnie jak krisznowcy :)
A poza tym sprawa nie dotyczy Woodstocku, tylko tego, dlaczego uczestnicy tej całej akcji różańcowej dostali takie zupełnie nieuzasadnione przywileje od Polregio.
Nikt im nie broni jechac się modlić, ale powinni za to płacic tyle samo ile
"Noc z prostytutką? W Bydgoszczy najtaniej w całej Polsce! [RAPORT]"
"Gdzie kupić świeżaki z Biedronki w BYDGOSZCZY? Są na Allegro, AliExpress i OLX [GANG ŚWIEŻAKA ZDJĘCIA]"
Polecam przeczytać ten tekst dla poprawy humoru.