Węglarz wpadł do pieca w Bieszczadach
Pan Aleksander od 35 lat na zupełnym pustkowiu w Bieszczadach zajmuje się wypałem węgla drzewnego..... [historia jak z horroru]
- #
- #
- #
- 102
- Odpowiedz
Pan Aleksander od 35 lat na zupełnym pustkowiu w Bieszczadach zajmuje się wypałem węgla drzewnego..... [historia jak z horroru]
Komentarze (102)
najlepsze
Tak, problem. Tu nie chodzi o zmianę zatrudnienia tylko o to, że górnicy bawią się za cudze i ciągle p------ą, że im się należy, bo ciężko pracują.
Jak kopalnie będą prywatne albo jak chociaż zaczną generować coś innego oprócz strat, to niech górnicy otrzymują nawet i 30-stki.
PS. Skoro za ciężką pracę należą się jakieś w------e w kosmos przywileje, to gdzie są te przywileje dla budowlańców albo drogowców?
Komentarz usunięty przez moderatora