Pamiętam jak ktoś przyniósł do roboty taki paralizator w latarce. Jeden kumpel wziął, krzyknął "elektryka prąd nie tyka!", przyłożył do ramienia, nacisnął guzik, rzuciło nim i krzyknął jeszcze głośniej "O K---A, JEDNAK TYKA!". Więcej już się nie chciał tym bawić ;).
Komentarze (73)
najlepsze
źródło: comment_zoL7IUo7pQljIQ0ionUuHq8sYwo1Ggto.jpg
Pobierzźródło: comment_pVAZkygmfEFKEpS34sPCu8mCUWZMWVtH.jpg
Pobierz