@KrolMurzynow1: dla mnie to jest argument, żeby gniotów nie wspierać, z pewnego poziomu nie należy schodzić. Może młodzi ludzie będą zachwyceni, ale jeśli ktoś zaczynał od I to nie ma czego szukać w III. W ogóle używanie tej samej nazwy to szkalowanie pierwowzoru.
Dlaczego ta gra nie rozwinęła sie w kierunku Chłopaków z Ferajny (nawet odpowiada to czasowo) to nie potrafię zrozumieć. Bohater w III to jakiś kmiot, a nie
Poszło dalej. W II to też nie są prawdziwi gangsterzy, tylko drobne złodziejaszki. Nie mówiąc o innych głupotach. I na długi czas pozostanie wzorem dla innych gier, ze względu na realizm, choć wolna od bugów nie była. Tym niemniej, powtórzę po raz kolejny: zremasterować I, dodać kilka misji (np. ślub z Sarą, czy ucieczkę za granicę po Śmierci Sztuki), dodać trochę miejsc do zwiedzania (wnętrza!), trochę poprawić policję (żeby
@skrzy: to wina pre-orderow ( ͡°ʖ̯͡°) uznali ze sprzedali wystarczającą ilość egzemplarzy i wypościli to co mieli. Ostatnio czym więcej sprzedanych pre-orderow, tym słabszy produkt, bo po co marnować kolejne pieniądze na poprawki skoro baza użytkowników już jest i poczekają na patcha? przecież nie mają wyjścia ( ͡€ ͜ʖ͡€)
Z niedorobionych gier roku dodałbym Kozaków 3 - opisywałem na mirko już. Debilny iq jednostek, konie maszerujace przez most (dosłownie, przechodziły pod nim jak duchy), armaty strzelające pod wodą, źle ułożone teksty do zadań, jednostki niesłuchajace poleceń, wróg respiący się cholera wie gdzie... długo by wymieniać.
W "jedynkę" grałem godzinami. Wracałem do poszczególnych misji, czasami chodziłem bez celu po mieście, kląłem jak szewc kiedy pięćdziesiąty raz nie wygrałem wyścigu (wersja przed patchem!), byłem pod wrażeniem misji i zwrotów akcji. Siadałem do tramwaju i jechałem całą trasę - bo to było fajne. Uparłem się i przeszedłem wszystkie misje bonusowe. Ścieżkę dźwiękową sobie odsłuchuję do dziś. Dwójka - niezła, ale jednak to już nie to samo. Klimat trochę siadł, ale
@lovelypl: Ostatnio próbowałem ponownie przejść wyścig. Nie jestem w stanie uwierzyć, że za małolata w końcu to przeszedłem. Po prostu mordęga pod względem trudności. Ale to uczucie zaraz po udanym pierwszym miejscu. ( ͡°͜ʖ͡°)
@lovelypl: część pierwsza Mafii to klasa, klimat był niepowtarzalny. A wyścig to straszne k-------o było i masz rację, tam nie było miejsca na najmniejszy błąd, ja się najbardziej w-----------m na tej szykanie lewo prawo. Jak się chciało ją pokonać szybko to trzeba było ciąć zakręty ale ich wewnętrzne łuki podbijały samochód i dziękuję za uwagę, lecisz na dach i nie żyjesz. A jak się weszło za ostro w pierwszy zakręt
Niby te smaczki niewiele wnoszą do gry, kosztują sporo linijek kodu, ale te smaczki najbardziej mi utkwiły właśnie w głowie o dziwo. Zwłaszcza ,że mafia 1 była wydana na równi z GTA III prawie i tymi smaczkami i dbałością o detale wygrali bo wszyscy o tym mówili. Genialna fabuła swoją drogą. Dziwi mnie ,że odeszli od tego.
Komentarze (178)
najlepsze
Dlaczego ta gra nie rozwinęła sie w kierunku Chłopaków z Ferajny (nawet odpowiada to czasowo) to nie potrafię zrozumieć. Bohater w III to jakiś kmiot, a nie
Poszło dalej. W II to też nie są prawdziwi gangsterzy, tylko drobne złodziejaszki. Nie mówiąc o innych głupotach. I na długi czas pozostanie wzorem dla innych gier, ze względu na realizm, choć wolna od bugów nie była.
Tym niemniej, powtórzę po raz kolejny: zremasterować I, dodać kilka misji (np. ślub z Sarą, czy ucieczkę za granicę po Śmierci Sztuki), dodać trochę miejsc do zwiedzania (wnętrza!), trochę poprawić policję (żeby
A przeładowanie pistoletu zużywalo kule które były w magazynku
Jest coś porządnego co większość tekstur poprawia?
~ #pcmasterrace
@chomik3: jeszcze to tłumaczenie, pop ("ksiądz" prawosławny) = papież :D
Komentarz usunięty przez moderatora
Dwójka - niezła, ale jednak to już nie to samo. Klimat trochę siadł, ale