Reportaż : Łowcy frajerów

Mam wstać od biurka, biegać i krzyczeć. Być agresywny. – Jak zrobimy cel, czeka was najlepsza impreza w życiu. A-----l i n-------i w ilościach, jakich nie widzieliście – słyszę od menedżera. Uczę się kłamać i manipulować. Wydzwaniam do ludzi ze Świebodzic, Bydgoszczy, Kleszczewa, Lublina,...
- #
- #
- #
- 7
- Odpowiedz





Komentarze (7)
najlepsze
=========
- Panie Andrzeju, mam dla pana propozycję...
Spokojnie, widoczną ale nienachalną wyższością.
- Kto pana dopuścił do takiej poufałości?
- Jakiej poufałości?
Dlatego najważniejsze w życiu jest to, by nie być frajerem, a przynajmniej nie pozwolić na zrobienie z siebie frajera.