@awaryjan: Jeśli chodzi o akcent, to tylko my, mieszkańcy Europy wschodniej (poza Ruskami) staramy się go ukryć pod udawanym akcentem amerykańskim. Reszta świata ma swój akcent gdzieś, tak samo jak Amerykanie to czy ktoś z akcentem mówi czy nie. Tam tak naprawdę każdy jest przyjezdny.
@nieczytelny: Dokładnie. I co ciekawe całkiem nieźle nam to wychodzi :-) . Kiedyś byłem na pewnej konferencji, w ramach zwiedzania przemieszczano nas gdzieś autokarem i siedziałem obok prezesa pewnej dużej firmy, on akurat był z UK. I po kilku minutach rozmowy spytał mnie skąd pochodzę, bo mój akcent jest totalnie neutralny i w zasadzie to mogę być skądkolwiek.
Co ciekawe znam też Łotysza, który mieszkał przez kilka lat w Kalifornii
Ale o co chodzi?? To, że sąsiad przycina po nie swojej stronie roślinę to powinien być znak dla filmującego żeby to on to zrobił, a nie filmował jak głąb. Jakby mojemu sąsiadowi przeszkadzały moje rośliny u niego to obciąłbym te parę gałęzi.
Ja miałem problem odwrotnego rodzaju: wyciąłem swój winogron, który był stary, zarastał różne części podwórka i dachu (był dla niego sporym obciążeniem, szczególnie bałem się o jego korozję) i w
Komentarze (16)
najlepsze
Co ciekawe znam też Łotysza, który mieszkał przez kilka lat w Kalifornii
Ja miałem problem odwrotnego rodzaju: wyciąłem swój winogron, który był stary, zarastał różne części podwórka i dachu (był dla niego sporym obciążeniem, szczególnie bałem się o jego korozję) i w
Komentarz usunięty przez moderatora
To może tak dla przypomnienia, bo pewnie #gimbynieznajo :