Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko264
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin

597

Ayahuasca

Pokaż treści 18+

Ayahuasca

Czyli jak za pomocą substancji psychoaktywnej dowiedzieć się tego, czego wiedzieć nie chcemy i zobaczyć to, co staraliśmy się ukryć. #trip #halucynacje #podróż #spokój #szczęście #miłość #wieczność

b.....a
b.....a
konto usunięte
z
wykop.pl
dodany: 07.10.2015, 19:55:25
  • #
    trip
  • #
    halucynacje
  • #
    spokoj
  • #
    szczescie
  • #
    milosc
  • #
    wiecznosc
  • 377
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach



Powiedzmy to sobie wprost: każdy chciałby móc się naćpać. Wyobrażamy sobie jak to by było zapalić, dać sobie w żyłę czy wciągnąć kreskę. Jesteśmy jednak przyzwoitymi tchórzami, którzy dilerów widzieli tylko w CSI. W większości…

Co jednak, gdy do substancji psychoaktywnej dorobić daleko sięgającą filozofię, stworzyć odpowiedni rytuał i nazwać ją medycyną?
Ayahuasca, czyli wybuchowa mieszanka DMT i inhibitora MAO, to dla południowoamerykańskich szamanów drzwi do bycia… szamanami. Znachorami. Tymi nawiedzonymi gośćmi, którzy tańcem wywołują deszcz. Pili ją długo przed Jezusem i pewnie będą ją pić nawet po końcu świata. Nie wiem jak i kiedy przybyła na „nasze podwórko”, póki co jednak nie cieszy się taką sławą jak LSD czy grzyby. Być może to dobrze, bo dzięki temu Aya może poszczycić się niespotykaną wyjątkowością.

Ayahuascę pije się na ceremonii, w obecności szamana, przy muzyce na żywo i zapachu kadzideł. Ważne są tu intencje. Bo Ayahuasca to nie zwykły trip, w którym Chupacabra stoi przed lodówką i nie pozwala Ci zjeść jogurtu. Ayahuasca to narzędzie do samodoskonalenia. Wyciąga z człowieka to czego potrzebuje, pragnie, szuka i z czym powinien się zmierzyć. Jest swoistą projekcją nas samych. Czyni nas silniejszymi, zdrowszymi, bardziej świadomymi i żyjącymi w zgodzie ze wszechświatem istotami.

W innych, odpowiednio niekorzystnycj okolicznościach Ayahuasca może nas zaprowadzić nas na ostry dyżur, lub wprost do wnętrza pokoju z miękkimi ścianami bez klamek. Z tego też powodu nie łatwo jest wypić Ayahuascę. Przede wszystkim należy osiągnąć odpowiedni wiek. Tu zaczął się mój problem…

By móc skosztować napoju bogów, musiałam poddać się zabiegowi Kambo. Nie brzmi to groźnie, zdecydowanie nie jest jednak godne polecenia. Kambo, a więc terapia… jadem Żaby Olbrzymiej, polega na wypiciu dwóch litrów zimnej wody, następnie wykonaniu na ramieniu kilku oparzeń wielkości źrenicy, zdrapania z nich naskórka i nałożenia na nie trującej substancji. Skutkuje to przyśpieszonym tętnem i uczuciem pulsowania na całej twarzy, co dodatkowo podsyca nagły wzrost temperatury. Dwa litry wody bulgocące radośnie w żołądku nieco ją obniżają, ich obecność jest jednak istną torturą, a to z kolei prowadzi do serii w żaden sposób niekontrolowanych i gwałtownych wymiotów. Całość trwa dokładnie piętnaście minut. Piętnaście minut w toalecie, z opuszczonymi spodniami, w towarzystwie wspomnianego wcześniej szamana. Szaman w tym czasie śpiewa, odgania „machaczką” i grzechotką złe duchy i czuwa nad tym, by w razie czego nie udławić się własnymi rzygami.

Nie udławiłam się. Przetrwałam. Pozostało czekać na kawałek wolnego miejsca na ceremonii. Miejsca, które nieoczekiwanie pojawiło się trzy dni później.

Znalazłam się na końcu świata, wśród gór, lasów i wyschniętego strumyka. Na środku polany stała ogromna jurta. Po kilku dniach diety i odpoczynku, po kilku nieudanych próbach medytacji i po wielu godzinach czekania, w końcu mogłam do niej wejść. Znalazłszy wcześniej swoją intencję, równo o 21:00, zasiadłam na materacu w kręgu około dwudziestu osób. Na środku pomieszczenia, które rozświetlało kilka świeczek, stał piecyk, w którym radośnie płonął ogień. Muzyka – wtedy jeszcze – dobiegała z małych głośników. Każdy miał możliwość podzielenia się swoimi oczekiwaniami, po czym po kolei odgoniono od wszystkich uczestników złe duchy. Od tej pory nie było już mówienia, możliwości kontaktu z drugą osobą – zaczęła się ceremonia. Wstałam z miejsca i uklękłam naprzeciw szamana. Ten, „zaklinając” wcześniej maleńki kubeczek z Ayahuascą, postawił go przede mną. Biorąc go do ręki po raz ostatni miałam możliwość wypowiedzenia w głowie intencji.

Duży łyk gęstej mazi wykrzywił mi twarz. Wróciłam na miejsce. Poczułam ciepło rozchodzące się po ciele, po chwili dołączył do niego błogi spokój. Patrzyłam przed siebie, próbując siedzieć z wyprostowanymi plecami. Nie dałam rady. Seria mdłości, zawrotów głowy i niekontrolowanych szarpnięć żołądka, a w końcu tulenie miski i wymioty, przygwoździły mnie do materaca. Zwinięta w kłębek, dosłownie zatopiłam się w poduszce niczym w smole. Marzyłam o tym by usnąć i niczego nie czuć. Wstrząsnęły mną dreszcze. Mimo wysokiej temperatury w pomieszczeniu czułam chłód. Ledwo unosząc rękę sięgnęłam po koc leżący nad moją głową. Ciągnąc go ostatkiem sił otworzyłam na moment oczy i zobaczyłam jak moja ręka wydłuża się i rozpływa, niczym guma do żucia. Jakimś cudem okryłam kawałek siebie i ponownie marząc o śnie, ciągle świadoma fizycznego bólu i mających jeszcze nadejść wymiotów, postanowiłam znaleźć wewnątrz siebie spokój i przetrwać jakoś najbliższe sześć godzin. Wtedy zaczęła się moja podróż.

Widziałam iluzje. Serie barw złączoną w geometryczną całość. Migała mi przed oczami, spadałam w nią, obracałam się razem z nią, wszystko tańczyło. Na jej tle pojawiły się węże, ogromne, w pomarańczowo niebieskie zygzaki, o dziwnych twarzach, jakich nigdy wcześniej nie widziałam. Nie były to ludzkie twarze, nie były to twarze żadnego żywego stworzenia. Nieruchome, niczym nienacechowane, puste. Węże się wiły, ja wiłam się z nimi, czułam się nimi, czułam, że są mną. Spadałam. Widziałam biedronki. Biedronki ludzkich rozmiarów. Biedronki z twarzami mężczyzn, których się boję. Twarzami złych ludzi. Wyłaniały się zza rogu, łypiąc na mnie oczami. Pozwalałam im tam być, czując jedynie spokój. Widziałam koty. Miały zielone futra i długie wąsy. Były przeciętne, były niespotykane, były nierealne. Płynęły na tęczy, ja płynęłam na tęczy, z jednorożcem u boku, podczas gdy na jego grzbiecie wciąż pojawiły się i znikały koty. Ogromnym lejem spłynęłam w dół. Byłam lisem, liskiem. Liskiem chytruskiem, samotnym, egoistycznym, odseparowanym. Wsunęłam nos do nory. Było ciemno. Obrazy zniknęły. Opuściłam ciało i obserwując je, traktowałam samą siebie jak marionetkę. Pociągając niewidzialne sznurki, poruszałam rękami, palcami, stopami, następnie zostawiając siebie samą, wyruszyłam w daleką podróż. Widziałam zorzę polarną. Tańczyła na niebie, wołając mnie do siebie. Tańczyłam razem z nią. Widziałam górską rzekę. Czystą i rześką, bystrą, otulającą kamienie. Byłam górską rzeką. Brunatny niedźwiedź wyławiał ze mnie ryby. Byłam niedźwiedziem. Nade mną leciał ptak. Rozpościerał skrzydła obserwując świat z góry. Byłam ptakiem, uniosłam się wysoko w górę, czując jak niesie mnie wiatr. Byłam wiatrem, sunęłam przed siebie radośnie szumiąc. Zwiedziłam świat wzdłuż i wszerz, oglądając go z setek perspektyw, jako miliony organizmów. Wróciłam do ciała.

Byłam zygotą. Zarodkiem. Embrionem. Początkiem siebie. Rozwijałam się, rosłam, kształtowałam. Urodziłam się. Raz, drugi, kolejny. Rodziłam się wciąż na nowo, rodziłam siebie samą, wzięłam się na ręce, tuląc się później do własnej p----i. Opiekowałam się sobą i czułam jedynie czystą, wypływającą z głębi miłość. Miłość we mnie rosła, kochałam wszystko co mnie otacza i czułam jak wszystko darzy mnie równie silną miłością.

Spadłam w dół. Nagle, szybko, bezwładnie. Umarłam. Umierałam raz po raz, moje życie kończyło się i zaczynało na nowo. Z bladego światła wyłonił się nóż. Podcięłam sobie żyły. Umarłam.

Umierałam i rodziłam się na nowo. Dziesiątki razy. Wciąż czując wyłącznie błogość i spokój. Rosłam, a wszystko wokół malało. Malały miasta, malały samochody, wszystko było niczym zabawki. A ja rosłam i byłam zbyt duża, by móc je mieć. Chciałam je odzyskać – było za późno. Wyrwana z jednego świata, pognałam w inny.

Muzyka - hipnotyczna, porywająca, transowa, która nadawała kierunek podróży - wciąż na nowo rozbrzmiewała w mojej głowie. Serce dudniło mi w klatce piersiowej niczym bęben. Dudniło tak jak zawsze, gdy czuje niepokój, strach. Niczego się jednak nie bałam. Bębny dudniły, a ja razem z nimi. I było mi dobrze.

Byłam wszystkim. Wszędzie. W jednym czasie. Na raz. Byłam emocją. Byłam żywa, martwa, byłam niczym, byłam wibracją we wszechświecie. Zajrzałam w inne wszechświaty. Zajrzałam w inne wcielenia. Samodoskonaliłam się.

Treści powiązane (14)

Pikachu też coś wie o tym :)
konto usunięte
z youtube.com
  • 10
Jeden z najlepszych opisów AYA ever według mnie.
vuvkid
z wykop.pl
  • 6

Komentarze (377)

najlepsze

R.....k
R.....k
konto usunięte 08.10.2015, 15:19:34
  • 10
polecam szczególnie od 6:19
R.....k - polecam szczególnie od 6:19
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

MaxLosI
MaxLosI
09.10.2015, 10:35:32
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
TheDam
TheDam
TheDam
09.10.2015, 12:58:18
  • 0
hahah... tak to własnie bywa, jak się nie rozumie iż 'tamto' to całkiem coś innego niż to co nas otacza.


@szopa123: możesz rozwinąć? Bo bije od Ciebie ignorancją.
  • Odpowiedz
LoIo
LoIo
08.10.2015, 19:41:28
  • 8
Powiedzmy to sobie wprost: każdy chciałby móc się naćpać.

Przestałem czytać.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

o.....x
o.....x
konto usunięte 08.10.2015, 22:28:25
  • -1
@LoIo: Dzięki za info.
  • Odpowiedz
orfan
orfan
08.10.2015, 19:35:18
  • 8
Ja tam na literaturze się nei znam, ale ostatnie akapity to musiał pisać Paolo Cohelo. "Bla bla bla samodoskonaliłam sie" xD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

bloodsoul
bloodsoul
09.10.2015, 01:09:19
  • 7
Smuci mnie jad ludzi, którzy wypowiadają się bezpodstawnie, ignorując to, że ktoś może myśleć zgoła odmiennie. Z drugiej strony osoby, które też doświadczyły tripa, ale uważają się za lepszych bo autorka opisała to w prosty sposób. Też nie uważam tego tekstu za wybitnego, ale robić z tego taką szyderę? Czemu w internetach jest tyle nienawiści? :(
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

u.....r
u.....r
konto usunięte 09.10.2015, 01:21:58
  • 6
@bloodsoul: Sfrustrowani ignoranci dają w ten sposób ujście negatywnym emocjom, które przepełniają ich nędzne żywoty. Monotonia życia ich przytłacza, więc przychodzą sobie p---------ć na forum publicznym nie mając nic innego do zaoferowania.
  • Odpowiedz
bloodsoul
bloodsoul
09.10.2015, 01:44:11
  • 5
@unknown_stranger: Już od jakiegoś czasu (odkąd zacząłem być bardziej aktywny) zadaję sobie pytanie czy jest warto w tym siedzieć i absorbować tą negatywną energię. Przewijam tego mikrobloga i czuje się jak kiedyś na kwejku... Chyba podchodzę do tego zbyt emocjonalnie.
  • Odpowiedz
m.....3
m.....3
konto usunięte 08.10.2015, 20:50:17
  • 7
"Powiedzmy to sobie wprost: każdy chciałby móc się naćpać..."

No i przestałem czytać dalej.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

topeknhl
topeknhl
08.10.2015, 14:11:19
  • 7

Komentarz usunięty przez moderatora

1TrampkiJezusa
1TrampkiJezusa
08.10.2015, 18:11:55
  • -7
@topeknhl: ja tam wolę mocarza
  • Odpowiedz
mariankozyr
mariankozyr
08.10.2015, 07:50:54
  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

u.....r
u.....r
konto usunięte 07.10.2015, 22:03:30
  • 6
Dobry materiał, polecam zainteresowanym.
u.....r - Dobry materiał, polecam zainteresowanym.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Szaku
Szaku
08.10.2015, 15:46:11
  • 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
historiofil
historiofil
08.10.2015, 19:23:51
  • 5
Samodoskonalenie przez ćpnie? Dorabianie ideologii do używek jest żałosne.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

T.....l
T.....l
konto usunięte 08.10.2015, 19:30:14
  • 3
@historiofil: Nie znasz się więc się wypowiesz? :)
  • Odpowiedz
Naxster
Naxster
09.10.2015, 01:11:21
  • 3
@Tilluviel: A jakie doświadczenie trzeba mieć? 5 działek LSD? Samodoskonalenie to nie jest proces do którego można przemontować monitor i zapisywać przebieg. Ale dorabianie ideologii do ćpania nie pomoże. "Taką miałem wizję, teraz wiem czego chcę jestem pełen inspiracji" po tygodniu zniknie poczucie inspiracji, a wrażenie oczywistego celu się rozmyje. I co, kolejna dawka? Odmienny stan świadomości jest właśnie tym - odmiennym stanem. Zamazuje się pod naporem rzeczywistości. Siła i
  • Odpowiedz
KerianRegis
KerianRegis
08.10.2015, 22:23:29
  • 4

Komentarz usunięty przez moderatora

plemo
plemo
09.10.2015, 00:08:24
  • -3
@KerianRegis: Zgadzam się. Dzisiaj ma faze, że jest ziemią, płynącym strumykiem i kroplą porannej rosy, piramidą stachurskyego, a jutro upiecze dziecko w piekarniku mysląc, że podgrzewa kurczaka.
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • Strona 2 z 6
  • >

Hity

tygodnia

Mężczyzni zapłacą wyższe podatki niż kobiety.
Mężczyzni zapłacą wyższe podatki niż kobiety.
3553
I znowu psy: Cztery psy zagryzły 80-latka
I znowu psy: Cztery psy zagryzły 80-latka
3548
Najładniejszy MOP w Polsce, doceńmy pracę Pań!
Najładniejszy MOP w Polsce, doceńmy pracę Pań!
3351
Czy coś wiadomo co u byłego sołtysa?
Czy coś wiadomo co u byłego sołtysa?
3230
Zatrzymano właściciela trzech psów, które zagryzły w lesie 46-letniego mężczyznę
Zatrzymano właściciela trzech psów, które zagryzły w lesie 46-letniego mężczyznę
3104
Pokaż więcej

Powiązane tagi

  • #sport
  • #eurotrip
  • #podroze
  • #wycieczka
  • #podlasie
  • #wakacje
  • #truestory
  • #zwiedzanie
  • #patologiazewsi
  • #spierdotrip
  • #hiszpania
  • #mix
  • #photography
  • #motoryzacja
  • #wyprawa

Wykop © 2005-2025

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia

Ranking