Proszę czytać uważnie: "nowe unijne przepisy musiałyby zostać zatwierdzone jednomyślnie". Naprawdę sądzicie, że wszystkie kraje UE się zgodzą, szczególnie to biedniejsze?
Kibole to za cienkie bolki. Kibole to zwykli tchórze, którzy raz na jakiś czas zbiorą się w kupę i robią smród (w kupie siła!). Muzułmanom nie podskoczą, będą się bać.
Póki mówi o tym wyłącznie narodowo katolickie oszołomstwo (słusznie piętnujące unię a jednocześnie pchające się z katolickimi buciorami w inne sprawy) to się nie przebije do świadomości masowej. Diabli wiedzą co trzeba zrobić by ludzie sie obudzili.
Czytałem ostatnio analizę Stratforu, gdzie autor (George Friedman) nakreślił prawdopodobny rozwój wypadków w XXI wieku. Jest tam dużo o kryzysie związanym z rewolucją demograficzną jaka się powoli dokonuje. Nieprzerwany wzrost populacji notowany od ponad 200 lat wyhamowuje i za 50 lat całkowicie się ustabilizuje. Nawet w państwach rozwijających się.
W związku z tym gospodarki kapitalistyczne, które nastawione są na ciągły wzrost konsumpcji będą przeżywać poważne załamanie i trzeba będzie dokonać niezbędnych społecznych
Wzrost populacji wyhamuje? Mamy jeszcze dużo wolnej ziemi na naszej planecie. Brak rąk do pracy to będzie, jak Kowalski będzie chciał mieć góra jedno dziecko, bo tylko jedno jest w stanie wyżywić i wychować. Jakby Kowalski nie był tak duszony podatkami i bzdurnymi prawami, to by Kowalski się mniej stresował, nie martwił się przyszłością dzieciaka i miał więcej czasu dla żonki. Więc nie płacić imigrantom za przyjazd, tylko się zastanowić, czemu Ci
Wąsaty Janku - sprowadzanie imigrantów miałoby sens, gdyby oni przyjeżdżali tu do pracy, a nie po zasiłki. Muzułmanie dla Chrześcijan pracować nie będą. Politycy powinni otworzyć granice dla Wietnamczyków, Chińczyków, Filipińczyków - oni wypełniliby próżnię.
Komentarze (141)
najlepsze
W związku z tym gospodarki kapitalistyczne, które nastawione są na ciągły wzrost konsumpcji będą przeżywać poważne załamanie i trzeba będzie dokonać niezbędnych społecznych
http://www.thelocal.se/21668/20090825/