Idziemy na grzyby!

Grzyby były już znane i cenione w starożytnej Grecji, a w Egipcie mogli się nimi delektować jedynie faraonowie. Dzisiaj rozkoszuje się nimi cały świat, jednak nigdzie nie ma takiej tradycji grzybobrania jak w Polsce. O czym należy pamiętać wybierając się na grzyby?
- #
- #
- #
- #
- 14




Komentarze (14)
najlepsze
źródło: comment_49YYBKPhXnx544HAqsOFE5Dx1DB0qcvE.jpg
Pobierzźródło: comment_7PE99WgDe5xM40CyAH7AYFcCsOkZ55kw.jpg
Pobierzźródło: comment_2xMz2jQpkAypI2lWnCAbixUMWcbMGGqH.jpg
Pobierz- ale bzdura ... poza naprawdę niewykształconymi owocnikami grzyby niczym poza wielkością się od siebie nie różnią.
dla
Komentarz usunięty przez moderatora
To powinna być informacja #1 dla kogoś, kto słabo się zna. Owszem można trafić na "szatana", ale szansa tego jest niewielka (to stosunkowo rzadki grzyb). Inną możliwością pomyłki jest goryczak, ale ten krzywdy nie wyrządzi - poza zniszczeniem smaku potrawy oczywiście.
Sporo ludzi (oczywiście nie grzybiarzy) myśli że ten grzyb jest jakoś śmiertelnie trujący, ale tak nie jest.
Piszesz o goryczaku żółciowym który jest tylko niejadalny, natomiast borowik szatański jest trujący i posiada karminowo-czerwony trzon i szary kapelusz.
Na zdjęciu głównym pokazany jest smaczny i pożądany borowik szlachetny.
Najlepiej do lasu ;)
Tylko nie mów nikomu!