Moja mamuśka robi lepsze. Serio. Jest przedszkolanką i jedna z prac plastycznych z dziećmi to właśnie kleksy i dorysowywanie czegoś do nich, a kiedy sama przygotowuje się do takich zajęć to dla przyjemności porobi sobie kleksy i porysuje. To świadczy o tym, że to żadne cudo na miarę głównej (z całym szacunkiem dla mojej mamy, która talent plastyczny ma).
PS. wrzuciłbym skany, ale niestety dzieli nas aktualnie "kilka" kilometrów.
Komentarze (35)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
PS. wrzuciłbym skany, ale niestety dzieli nas aktualnie "kilka" kilometrów.