Flashback

Nagle ktoś otworzyły drzwi. - Pół PiSu z Kaczyńskim nie żyje! – rzuciła mi na powitanie moja matka. Zginęli w katastrofie. Wszystko jednak nie oficjalnie. - Jarosławem? - Lechem. - Niech to szlag.

- #
- #
- #
- #
- #
- 0

Nagle ktoś otworzyły drzwi. - Pół PiSu z Kaczyńskim nie żyje! – rzuciła mi na powitanie moja matka. Zginęli w katastrofie. Wszystko jednak nie oficjalnie. - Jarosławem? - Lechem. - Niech to szlag.
