@nocnyMark: Gość na peronie zrobił bardzo rozsądnie. Po pierwsze w ogóle nie widać żeby koleś na torach chciał wyjść na peron. Wcale nie było też widać żeby chciał się uratować przed nadjeżdżającym pociągiem. Zakładając nawet że nie mógł wyjść na peron to widząc pociąg już z daleka mógł się wycofać tam skąd przyszedł. Podanie ręki tuż przed pociągiem byłoby strasznie nierozsądne.
Nie oceniam bo widziałem coś takiego na własne oczy i wiem co się wtedy dzieje co się czuje i jak trudno zmusić się do reakcji.
Na spokojnie wydaje się że można pomóc ale ogarnia paraliżujący strach i świadomość nieuniknionej masakry - brak czasu na myślenie i decyzje.
Po próbie wyciągnięcia na peron - (nietrzeźwego nie sposób w pojedynkę wydobyć z takiej pułapki) jedyny człowiek z kilkunastu osób na peronie pokierował delikwentem tak
Komentarze (34)
najlepsze
podasz takiemu reke to jeszcze wciagnie cie pod pociag
źródło: comment_yn8xImT1jWs3GNqqWshClEvNj8yzHKxN.jpg
Pobierzźródło: comment_alpRl04NR9nrbKZ86HYWV7luBstxGchY.jpg
Pobierzźródło: comment_izGKVNA9aFcdeT2JI93OGCt1FRGEqy2e.jpg
PobierzSwoją droga, ten gościu nawet nie próbował wyskoczyć, może facet na peronie bał się że ten go wciągnie na dół? Dziwne ;o
@tajek: dodany dzisiaj, więc zaraz go pewnie zdejmą... (i dobrze).
Na spokojnie wydaje się że można pomóc ale ogarnia paraliżujący strach i świadomość nieuniknionej masakry - brak czasu na myślenie i decyzje.
Po próbie wyciągnięcia na peron - (nietrzeźwego nie sposób w pojedynkę wydobyć z takiej pułapki) jedyny człowiek z kilkunastu osób na peronie pokierował delikwentem tak