Wpis z mikrobloga

@czarnybit: Bo grałeś FFA. W 1.6 zawsze była beka i codziennie ludzie wchodzili na ten sam serwer i się rozmawiało znajomych znajdowało. Jak mówisz o CZ to to chyba nie miało w ogóle żadnych miksów, więc przyjmuję że gadasz o FFA. Do GO wystarczy znaleść 4 koleżków i można grać 5v5 jakby jutra nie było.

FFA: 1.6 > GO

5v5: GO > 1.6
  • Odpowiedz
Kolego nasz miejski team wiele lat temu 5 miejsce w esl na 5on5 ;-) wyjazdy na turnieje itp( caly team z kafejki w ktorej pracowalem).W CZ tez byla spora scena ale weszlismy na nia tylko na chwile( W CZ jakos banki same siadaly nie wiedzac czemu) . Na ffa wchodzilem zeby aima poczwiczyc. Teraz odpalam csa dla rozrywki tylko i wylacznie, chodziaz czesciej pogrywam l4d.
  • Odpowiedz
@RudyLis: ja wiem jak to działa, gdy dobiera Ci tępych rusków, ale to i tak najlepszy sposób żeby pograć z kimś na podobnym poziomie bez zbierania ekipy.
  • Odpowiedz
@RudyLis: Ja mam lepszy sposob ;-) grupa na fb gdzie stara gwardia sie zgadujemy raz na 2-3 miesiace. MOK udostepnia nam sale na noc i pogrywamy sobie lan+piwko+joincik. Tego klimatu nawet twoj hashtag nie przebije ;-)
  • Odpowiedz
@czarnybit: Koniec końców żeby nawet stworzyć taką grupę trzeba mieć pierw osoby - Tak jak Ty to nazwales starą gwardie. A problem jest w tym, że wiele osób zaczęło swoją przygodę z CSem dopiero od go.
  • Odpowiedz