Wpis z mikrobloga

@michalje: @Hark: Podszedłbym i powiedział, że chcemy jechać dalej, że wystraszyli innych. Od razu zakładacie, że kop w mordę już za samo spojrzenie na nich. Wiem, że mogłoby być inaczej, ale zrobić coś a nie zrobić nic. A pomyśleliście, jakby np. ta babka obok została przez przypadek dźgnięta rozbitą butelką w tętnice i wykrwawiałaby się tam. Też byście kręcili wideo?