Wpis z mikrobloga

Chodzi o to, że ja jestem mądry, ale taki giełdowo mądry. Samoukiem jestem. Uczyłem się obserwując rynek, patrząc na świece, czytając #gielda i kupując Olejorza jak wszyscy pisali „wchodzić po same jaja"
Nie potrzebuję raportów, analiz ani tych waszych mądrych książek. Do wszystkiego doszedłem sam. Wystarczyło zobaczyć jednego grubasa który wyładowuje się na Orlenie i już wiedziałem co robić.
Gdybym więcej czytał, analizował DCFy i słuchał ekspertów, to może bym zmądrzał ale też bym nie kupił na dołku. A tak prosty chłopski rozum. Czerwono to kupuj Olejorza, zielono to też kupuj bo zaraz odjedzie.

Mój mózg nie potrzebuje tyle danych, nie jest zapchany analizą. Używam może dziesięciu procent i to wystarczy żeby wiedzieć że Orlen to narodowy ETF i nie może spaść, chyba że grubas znowu coś kombinuje.

Iwucie dają wam raporty i ETFy żebyście inwestowali świadomie. Ja biorę PDFa, przewijam do wykresu i udaję że czytam, ale nie czytam bo jeszcze by mi się mózg zapchał i zamiast kupić dipa zacząłbym myśleć.

A na giełdzie jak zaczniesz myśleć to już po tobie.

#gielda
v.....n - Chodzi o to, że ja jestem mądry, ale taki giełdowo mądry. Samoukiem jestem....

źródło: comment_o1n3elO483AhkokKV2JRnqjESxb50BCo

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vladi_putin: najlepiej sie robi biznesy na giełdzie kupując akcje w firmach w których fizycznie jestes i wiesz co sie tam dzieje. Za pare dni dam znac jak mi poszlo xD
  • Odpowiedz