Wpis z mikrobloga

@zajk777: jak się nie zajara całe od razu (zależy jak trafili, my widzimy już rozpalone), to pewnie jakieś minuty, sekundy na opuszczenie pokładu. Raczej barbecue zostało z większości. Nawet nie ma co ciał szukać. Tam temperatura taka i zadymienie że chociaż szybka śmierć
  • Odpowiedz
@zajk777: tankowce są tak projektowane żeby jak najwięcej ropy pomieścić i zachować wyporność stateczność statku więc łatwiej jest strzelić tak żeby było szybkie boom niż powolne rozbuchanie pożaru rachunkiem prawdopodobieństwa trafienia, tutaj ekspertów i nawet w usa nie znajdziesz co odpowiedzą Ci na to pytanie, ponieważ jest to coś nowego.
Trzeba byłoby obserwować od momentu trafienia i to powinien być całkiem dobrze nakręcony materiał co nie jest łatwe w tamtych
  • Odpowiedz
  • 3
załoga ma jakieś szanse w takim przypadku?

@zajk777: nie wiem ¯\(ツ)/¯ Ja nawet nigdy na statku nie byłem w życiu. Chyba tylko szybki skok za burte do wody, wciąż mała szansa na przeżycie ale pewnie minimalnie większa niż zostając na pokładzie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz