Wpis z mikrobloga

stracić zupełnie potrzebę bliskości,


@mirko_anonim: Stracisz, jeszcze kilka lat potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) Olej te polskie karyny i zajmij czymś głowę: sport, praca, jakiś rozwój osobisty. Ostatecznie przejdź się na divy, jeśli znajdziesz jakąś dobrą.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: aplikacje randkowe to ściek trochę. Aktualnie mam 26 lat. Jak zaczynałem na tinder mając 21-23 to wyszedłem z 4 dziewczynami (w tym jedna okazała się wielka baba). Wiem, 4 to dużo więcej od 1, ale siedziałem na tinderze dzień w dzień po kilka godzin czasem, a i tak tylko te kilka razy się udało coś zrobć. Nic z tych spotkań nie wyniknęło. Dopiero mając 24 lata, jak się spotykałem
  • Odpowiedz
@TiREX: @mirko_anonim szukanie miłości życia na apce do dymania, w wieku gdzie jedyne kobiety na jakie masz ekspozycję to już tęgo przebolcowane to nie wróży sukcesu. Ogólnie to już za późno na znalezienie sensownej laski, albo to zrobisz w liceum/studia i w realu coś wyrwiesz i ugrasz albo pozamiatane. Teraz to już tylko zostaje bycie ratownikiem jak masz zdolności wypierania
  • Odpowiedz
człowiek to istota społeczna


@centerario: dlatego też powinno się przede wszystkim spróbować poznać ludzi. Najlepiej takich co są na podobnym poziomie lub nieco wyżej w rzeczach, które są spójne z osobą, np. potrzeba jakiegokolwiek spędzenia czasu, sport, rozwój osobisty (obaj mogą mieć motywację poprawienia socialskilli), chęć imprezowania.

I nie chodzi o powierzchowne relacje, tylko faktycznie otworzenie się przed tą drugą osobą i pielęgnowanie tej relacji, a nie odhaczenie jak zadania
  • Odpowiedz