Wpis z mikrobloga

@MrBudget: Że powinno wejść jakieś 10 lat temu. Jedynie unormowanie codziennej praktyki. Kredyt już od dawna śmiga na SMS, a w leasingu jak w lesie. Procedury "papperless" które w teorii mają oszczędzać papier, a w praktyce są zdalnym podpisem. I to nie pojedyncza firma. W dodatku podpis kwalifikowany można wyrobić za 15 PLN netto, więc w sumie większość umów na rynku dało się podpisać zdalnie. Teraz będzie prościej dla doradcy,
  • Odpowiedz