Aktywne Wpisy

EpicSlavsquat +74
źródło: 1000077284
Pobierz
Teuvo +201
ile jeszcze wtyczek do przeglądarki potrzeba żeby normalnie można było z youtube korzystać
j---ć google, nienawidzę tych wszystkich korpogówien
j---ć google, nienawidzę tych wszystkich korpogówien





#malzenstwo #rozwod
Ostrzeżenie dla mężczyzn: Rozwód to nie jest prosta sprawa – moja historia
Cześć wszystkim,
Chciałbym podzielić się z Wami moją historią rozwodową, bo czuję, że muszę ostrzec innych mężczyzn. Często słyszy się, że rozwód jest prostszy dla faceta, ale z mojego doświadczenia – to bzdura. To, przez co przechodzę od miesięcy, jest koszmarem i chciałbym Wam szczerze powiedzieć: róbcie wszystko na spokojnie i z głową.
Nieprzewidywalność i stronniczość systemu?
To nie jest proste, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci. Sąd, prokuratura, kuratorzy – to wszystko to często machina, która wydaje się działać na korzyść kobiety, niezależnie od faktów. Nie macie pojęcia, jak to się potoczy i jak wiele nieprzewidzianych sytuacji może się wydarzyć.
Ja rozwodzę się od pół roku i jeszcze nawet nie złożyłem pozwu o rozwód. Moja była żona była agresywna wobec mnie i naszego dziecka, a do tego mnie zdradzała. Postanowiłem działać: wynająłem prawnika, zacząłem chodzić do psychologa, żeby to wszystko udźwignąć.
Moja walka o dziecko
Wyprowadziłem się z dzieckiem i zapisałem je do innego przedszkola. Złożyłem wniosek o pieczę. Moja żona złożyła wniosek o separację, ale jak dowiedziała się, co zawarłem we wniosku o pieczę, szybko go wycofała. Niestety, zaraz potem zabrała dziecko z przedszkola i od tamtej pory nie widziałem mojego dziecka.
Absurdy prawne i walka z wiatrakami
Co więcej, zostałem nawet aresztowany przez policję z innej miejscowości, 30 km od miejsca zamieszkania. Sąd później uznał to za nielegalne i nieuzasadnione. Później była miesiącami walka z prokuraturą, która w końcu umorzyła postępowanie. Przez cały ten czas miałem mocne dowody na agresję żony względem dziecka i mnie, a także dowody zdrady od detektywa.
Sprawę cywilną wygrałem w sądzie, ale dziecka nadal nie widzę. Od jakiegoś czasu dziecko ma widzenia z dziadkami, ale moja była żona oczywiście to utrudnia – ciągle są "choroby", zabiera dziecko szybciej z przedszkola itd.
Najbardziej absurdalne jest to, że prokuratura postawiła mi zarzuty w ciągu paru godzin, gdzie praktycznie jedynym dowodem były zeznania żony. W drugą stronę, mam nagrania i inne dowody na jej działania, a prokuratura od miesięcy nie może nawet postawić jej zarzutu.
Klucz do przetrwania: spokój i strategia
Nie masz pojęcia, jak ciężka będzie to walka. Mam naprawdę dobre zaplecze prawnicze, mimo to wszystko idzie jak krew z nosa. Dlatego tak ważne jest, by działać spokojnie i strategicznie. Zbierajcie dowody, szukajcie dobrego prawnika i nie bójcie się szukać wsparcia psychologicznego. To walka na długie miesiące, a może i lata.
Trzymajcie się!
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
🧙🏻 Prowadzę anonimowe mirko już 2 lata, ale nikt mi nie pogratuluje, bo jestem ze wsi. Wspomóż projekt
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi