Aktywne Wpisy
#psiarze
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego psy nie mogą srać do kuwety tak jak koty?
Ogromny plus brak gówna i szczyn na chodnikach ¯\(ツ)/¯
Dla psiarzy to chyba neutralne bo i tak na chacie mają tony bakterii kałowych ale oni to chyba lubią ( ͡º ͜ʖ͡º)
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego psy nie mogą srać do kuwety tak jak koty?
Ogromny plus brak gówna i szczyn na chodnikach ¯\(ツ)/¯
Dla psiarzy to chyba neutralne bo i tak na chacie mają tony bakterii kałowych ale oni to chyba lubią ( ͡º ͜ʖ͡º)

MokebeElDursi +50





Jovoy Fire At Will. W otwarciu od początku czuć dużo słodyczy, jest wanilia, skarmelizowany cukier oraz pudrowy akord. Szczerze powiedziawszy żółtych kwiatów się za bardzo nie doszukuję. Być może kręcą się gdzieś w tle, lecz nic poza tym. Kompozycja jest liniowa i dominuje w niej słodki akord wraz z cukrem. Nie pachnie to źle i dla osób lubiących podobne klimaty, perfumy powinny być przyjemne, jednak to by było na tyle.
Zapach przypomina mi nieco Amore Caffe w fazie drydownu. Różnica jest jednak taka, że w przypadku Mancery w otwarciu czuć lody kawowe, co czyni ją ciekawszą. Tutaj natomiast od początku jest jedynie wanilia z cukrem. Nudne i mało kreatywne perfumy, o średnich parametrach na jesień lub zimę. Nie ma się co o nich bardziej rozpisywać, bo same nie oferują nic więcej. Ocena końcowa 4/10
Zapach 5/10
Projekcja 4.5/10
Żywotność 6/10
Jakość/Cena 3/10
źródło: 375x500.70289
Pobierz