Kary za rozdawanie nasion warzyw.
Facet uprawiałł trochę różnych warzyw i przygotował z tego nasiona np fasoli, prawnie nie może tego rozdać! Jest to zakazane :) Piękna UE i przepisy w Polsce
- #
- #
- #
- #
- 106
- Odpowiedz
Facet uprawiałł trochę różnych warzyw i przygotował z tego nasiona np fasoli, prawnie nie może tego rozdać! Jest to zakazane :) Piękna UE i przepisy w Polsce
Komentarze (106)
najlepsze
@papiez_akrobata: Oczywiście, na rządowych stronach też kłamią.
U nas na wsi jest po staremu. Kupiłem chryzantemę 'Clara Curtis' teraz ma ją pół wsi. Aster 'Royal Ruby' (taki świetny malinowy) ta sama historia. Szkodliwość też żadna bo i tak nie da się tego kupić inaczej niż kot w worku z netu. Podzieliłem wiosną, posadziłem za bramą ludzie się częstują. W zamian też dostaję podrzuty.
Przecież nawet w pismie jaki ten koles pokazuje jest napisane:
źródło: Screenshot 2025-10-20 155104
Pobierz@GeraltRedhammer: To nie ma nic wspólnego z prawami autorskimi - nie będąc zarejestrowanym w PIORiN nie wolno przez Internet sprzedawać ani rozdawać żadnych sadzonek ani nasion.
https://www.gov.pl/web/piorin/sprzedaz-przez-internet
źródło: Bez nazwy
PobierzWiększość gatunków jakie ludzkość wytępiła, zniknęły nie z powodu polowań czy degradacji środowiska, ale właśnie zawleczenia gatunków inwazyjnych. Dzisiaj ogromnym problem jest np. nawłoć kanadyjka która całymi łanami opanowuje Polskę.
Unia próbuje z tym walczyć z wprowadzaniem nowych gatunków inwazyjnych kontrolując obrót nasionami.
@volodia: . Zakaz tak samo obejmuje 400 letnie odmiany lokalne jak choćby pomidorów. Od kiedy pomidor jest inwazyjny? Albo siewki antonówki? Powtarzasz oficialny komunikat a prawda jest taka że jest kilku monopolistów którzy mają patenty i prawa majątkowe do paru odmian przemysłowych i chcą cały rynek
Może rozdawać.
@slonecznyupal: To powiedz nam dlaczego są i dotyczą także np 300 letnich odmian lokalnych?
Druga sprawa to jak ze sprzedażą na targach 10-20 lat temu. Kupujesz sadzonkę a
@CzlowiekRakieta37: G---o a nie sens. Uwala się wszystkie odmiany poza paroma przemysłowymi na które monopoliści mają patenty. O duży $$$ się rozchodzi a nie że komuś wyrosło co innego.